Kajdanki / fot. Policja

28-latek z Tychów znęcał się nad rodzicami, zaatakował policjantów. Teraz grozi mu odsiadka i to nawet 10 lat więzienia, mieszkaniec Tychów już trafił za kraty.

Do awanturującego się mężczyzny policjantów wezwali jego rodzice. Krzyki było słychać już przed wejściem do mieszkania. Gdy policjanci weszli do lokalu, to 28-latek przywitał ich wyzwiskami. W toku interwencji wielokrotnie znieważył mundurowych.

– W pewnej chwili rozpylił strumień żrącej substancji podrażniając ich twarze. Napastnik został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał już zarzut m.in. czynnej napaści na interweniujących policjantów, znieważania, a także kierowania gróźb karalnych oraz znęcania się psychicznego nad rodzicami – wyjaśnia Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Sąd postanowił zezwolić na areszt dla krewkiego mężczyzny. Teraz grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Komentarze

Reklama