Od lewej wojewoda śląski Jarosław Wieczorek i wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska / fot. ŚUW

Co z zamknięciem naszego regionu z powodu koronawirusa? Zapytany wojewoda odpowiedział.  Od kilku dni pojawiają się głosy, że nasz region może zostać zamknięty z powodu epidemii koronawirusa. W końcu na Śląsku mamy najwięcej przypadków zakażenia. Wojewoda nie wykluczył izolacji naszego regionu, choć obecnie mam 0,08 % zakażonych mieszkańców. Z danych na godzinę 10.00 wynika, że jest u nas stwierdzonych 3,7 tys. przypadków. W Tychach mamy odnotowanych 47 przypadków zakażenia. 

Informację o zamknięciu regionu zdementował kilka dni temu Śląski Urząd Wojewódzki. Dzisiaj wojewoda nie był już tak jednoznaczny. Wszystko zależy od opanowania epidemii w kopalniach.

“To od naszej odpowiedzialności jako społeczności, odpowiedzialności jako mieszkańców województwa, będzie zależało jakie decyzje w przyszłości mogą być podejmowane” – mówił Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski. Zaznaczył, że jeżeli się uda wyłapać i wygasić ogniska choroby w kopalniach, to wtedy raczej nie powinno być argumentów za tym, żeby wprowadzać dodatkowe restrykcje.

Do środy mają zostać przebadani wszyscy górnicy. Wiceminister zdrowia mówił dzisiaj w Katowicach, że jest dobrej myśli, jeżeli chodzi o opanowanie wirusa w górnictwie i na Śląsku.

“Do środy zostaną praktycznie wszyscy górnicy przetestowani, to jest ilość 15 tys. osób. Od jutra ruszają testy dla rodzin górników, ruszają wymazobusy, które będą te rodziny testować” – mówił wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska.

Nie jest też wykluczone, że odmrażanie gospodarki na Śląsku będzie przebiegało wolniej niż w innych częściach kraju. Powodem jest oczywiście liczba przypadków COVID-19.

Wczoraj Śląski Urząd Wojewódzki informował o 108 przypadkach stwierdzonych na kopalniach, dzisiaj już o kolejnych.

Komentarze

Reklama