Dzisiaj rozmawiamy z Dariuszem Wenceplem tyskim radnym i jednocześnie prezesem Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną. Tematem naszej rozmowy są oczyszczacze powietrza w tyskich przedszkolach, o które wnioskował radny, a także zapewnienie opieki w Tychach dzieciom z urazami i złamaniami.


Posłuchajcie rozmowy z Dariuszem Wenceplem:


– Tutaj zwłoka jest po prostu niepotrzebna – mówi Dariusz Wencepel zapytany o możliwe pojawienie się oczyszczaczy powietrza w tyskich przedszkolach, ale dopiero od nowego sezonu grzewczego. Jak informowało wcześniej Tychy24.net, Urząd Miasta analizuje sprawę oczyszczaczy powietrza na podstawie doświadczeń innych miast.

Koszty radnego też nie przerażają. Wprowadzenie tego typu rozwiązania do tyskich przedszkoli to koszt około 300 tys. zł. – To nie jest duża kwota, biorąc pod uwagę, że budżet miasta to prawie miliard złotych – powiedział radny i przywołał kilka wydatków miasta, które zostały jego zdaniem dokonane bez większych analiz.

– Na przykład 1,5 mln zł na budowę strzelnicy do golfa, nie wiem czy była jakaś analiza robiona, podobna jak przy tych oczyszczaczach – stwierdził. Radny dodał, że w innych miastach jak Kraków czy Sosnowiec takie oczyszczacze powietrza funkcjonują.

– Zdrowie jest podstawowym dobrem, o które trzeba dbać, jest bezcenne. Nie naprawi się tego zdrowia na Wodnym Placu Zabaw, czy na grillu (dwie wiaty i grille mają powstać na Paprocanach – red.). Jeśli jest taka możliwość to trzeba inwestować w dzieci – stwierdził prezes STNMO.

Dzieci z Tychów muszą na Ligotę

W rozmowie również poruszyliśmy temat opieki dla dzieci z urazami w Tychach. Ze złamaniami trzeba teraz jeździć do Katowic-Ligoty na Szpitalny Oddział Ratunkowy Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD). Z informacji uzyskanych ze Szpitala Wojewódzkiego, który teraz należy do miasta, a kiedyś zaopatrywał dzieci ze złamaniami, uzyskaliśmy informację, że praktycznie nie da się zapewnić takiej opieki dzieciom w Tychach. Wcześniej władze miasta deklarowały, że taka opieka będzie.

– Jest takie śląskie przysłowie, że jedyne co się nie da, to z ojca matki zrobić – stwierdził radny Wencepel. – Tutaj prezydent się chwali Aquaparkiem, stadionem, to czemu nie można wyposażyć szpitala lepiej? – pytał rajca.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Komentarze

komentarz

Reklama