Wiadukt na DK1 w Tychach / fot. UM Tychy

Kierowcy szykujcie się na potężne korki. W piątek zamkną wiadukt na DK1, bo musi przejść remont. To oznacza, że ruch samochodowy będzie puszczany dołem, to natomiast na pewno wytworzy poważne utrudnienia dla kierowców. Remont ma zakończyć się w tym roku.

Jak informuje miasto, od piątku góra wiaduktu, która przebiega nad skrzyżowaniem al. Niepodległości z ul. Beskidzką, zostanie wyłączona z ruchu. Na tym odcinku, w kilku miejscach, położony zostanie nowy asfalt, a także – co istotniejsze – przebudowane zostaną warstwy konstrukcyjne drogi. Cały ruch – tranzytowy i lokalny – zostanie poprowadzony dołem obiektu.

Prace odbywać się będą w ramach gwarancji, co oznacza, że koszty z tytułu napraw poniesie wykonawca odpowiedzialny za przeprowadzoną przed kilkoma laty przebudowę tyskiego odcinka DK1/DK86, firma Polimex Mostostal.

Jest problem z nasypem

Problem z nasypami w części dojazdowej do wiaduktu był już na etapie budowy DK1. Aby zapobiec przemieszczaniu się gruntów pod nasypem, zbudowano specjalną palisadę, która miała wzmocnić podłoże.

– Choć w wyniku pomiarów oraz badań właściwości fizykochemicznych nie stwierdzono ponadnormatywnych osiadań nasypów, to jednak na przełomie 2015 i 2016 roku zaobserwowano niewielkie deformacje warstw konstrukcyjnych nasypu – tłumaczy Arkadiusz Bąk, zastępca dyrektora MZUiM ds. realizacji inwestycji. –  To efekt tzw. „puchnięcia” części rdzenia nasypu, skutkiem czego doszło do powstania nierówności na drodze – dodaje.

W miejscach, gdzie powstały nierówności,  nawierzchnię trzeba było cienko sfrezować. Od początku wiadomym jednak było, że są to działania doraźne.

– Z decyzją o docelowej naprawie musieliśmy poczekać do chwili aż reakcje, jakie zachodziły w rdzeniu ustąpią. Obecnie, wyniki badań potwierdziły, że proces się zatrzymał i możemy przystąpić do pracy – tłumaczy Arkadiusz Bąk. – Kierowców przepraszamy za wszelkie niedogodności i utrudnienia związane z remontem, a także prosimy o ostrożną jazdę.

Planowo remont w rejonie węzła drogowego ma zakończyć się jeszcze w tym roku.

Komentarze

Reklama