Reklama

Miała być gotowa w 2017 roku. W końcu oddano do użytku strzelnicę golfową wartą 1,6 mln zł przy ulicy Sikorskiego. Tyski Driving Range czeka teraz na golfistów, a wykonawca mimo dużego opóźnienia nie został ukarany przez miasto karami umownymi. Dlaczego?

Jak poinformowała nas Ewa Grudniok, rzecznik tyskiego magistratu, miasto nie ma zastrzeżeń co do budowy, ponieważ problemem były uzgodnienia formalne z Lasami Państwowymi, które wydłużyły termin oddania inwestycji do użytku. Od dłuższego czasu inwestycja była praktycznie gotowa.

Z obiektu, zaplecza techniczno-biurowego oraz sali do ćwiczeń z symulatorami golfa dla juniorów korzystać będą nie tylko członkowie Tyskiego Klubu Golfowego – obiekt będzie także dostępny dla wszystkich chętnych.

– Wierzę, że będzie to miejsce, w którym nie tylko można zagrać w golfa, ale także miło spędzić czas oraz poznać nowych ludzi. Golf kojarzy nam się ze sportem dla snobów. Nie ma nic bardziej mylnego. Jest to dyscyplina skierowana do wszystkich, bez względu na wiek oraz płeć. Każdy z nas może zostać golfistą. Nie trzeba mieć żadnych dyspozycji. Celność możemy sobie wypracować podczas treningów – tłumaczy Wojciech Dudzik, prezes Tyskiego Klubu Golfowego.

Obiekt wyposażony został w dziesięć stanowisk do wybijania piłek. Każda osoba może w ten sposób doskonalić swoje umiejętności w asyście profesjonalnego trenera. Do października, w środy w godzinach od 16 do 19 oraz w trzy pierwsze soboty miesiąca od 9 do 14 ze strzelnicy będą mogli nieodpłatnie korzystać mieszkańcy. Do dyspozycji będzie sprzęt oraz opieka trenerska, którą zapewnią członkowie Tyskiego Klubu Golfowego oraz MOSIR w Tychach.

– Chcemy stworzyć przyjazne warunki do uprawiania golfa w Tychach. Dla mieszkańców, którzy zdecydują się spróbować swoich sił – golf być może stanie się nową formą aktywnego spędzania wolnego czasu. Chcemy też, żeby na strzelnicy gościło jak najwięcej dzieci i młodzieży – mówi Andrzej Dziuba, prezydent Tychów.

Gdy pierwszy raz pisaliśmy o tej inwestycji, wywołało to spore poruszenie wśród niezadowolonych z wydatku mieszkańców. Przypomnijmy, chodzi o około 1,6 mln zł. W sieci pojawiły się głosy, że jest potrzebna Tychom jak psu rower. „Miasto rozpusty” podsumował jeden z naszych użytkowników. Inny stwierdził: „90% ulic w Tychach do wymiany a ci chcą budować coś co będzie stało bezużyteczne przez większość roku”.

Tychy ewenementem golfowym

Zawodnicy Tyskiego Klubu Golfowego są ewenementem na skalę kraju. Choć nie mają do dyspozycji własnego pola golfowego – są w czołówce polskich golfistów. Tyski Klub Golfowy powstał 8 lat temu z inicjatywy ludzi zamieszkałych w Tychach i okolicach. W swoich strukturach skupia nie tylko golfistów, ale również społeczników, którzy promują ideę tego sportu wśród mieszkańców. Klub jest członkiem Polskiego Związku Golfa od 2009 r.

– Tyski Klub może pochwalić się swoimi najmłodszymi zawodnikami. Juniorzy od wielu lat odnoszą sukcesy w ważnych zawodach krajowych, a wszystko zaczęło się od tego, że przy wspólnych treningach zaczęły grać nasze dzieci. – tłumaczy prezes Tyskiego Klubu Golfowego

Od września w tyskiej Szkole Mistrzostwa Sportowego funkcjonować będzie pierwsza w Polsce klasa sportowa o profilu golfowym, a dzieci będą trenować na nowo wybudowanej strzelnicy.

– Będziemy zapraszać do nas szkoły podstawowe i średnie na lekcje WF, planujemy organizować „Golf dla Kobiet” oraz eventy dla firm – dodaje Wojciech Dudzik.

 

Komentarze

komentarz

Reklama