Zbudowane połączenie parkingu z chodnikiem / fot. Tychy24.net

Miasto poprawiło niemądry i niebezpieczny parking w Tychach. Kilka razy informowaliśmy o problemach mieszkańców ulicy Dmowskiego, a także każdego kto korzysta z płatnego parkingu w tym rejonie. Ten był bardzo niebezpieczny, ale po naszej interwencji miasto dobudowało dwa dodatkowe przejścia dla pieszych z ulicy na chodnik. Jest bezpieczniej, ale jeszcze nie jest bezpiecznie.

Budowa dodatkowych przejść dla pieszych, które połączą parking przy ulicy z chodnikiem stała się konieczna, gdy miasto postanowiło zabezpieczyć rośliny niewielkim płotkiem. Ten był kilka razy niszczony, bo mieszkańcy od lat byli przyzwyczajeni do przejścia z ulicy na chodnik przez niewielki nasyp. Wcześniej były tam krzewy, teraz miasto wysypało żwir i posadziło rośliny, które wabią osy i były deptane przez mieszkańców.

Jedno przejście na parking na wysokości ulicy Dmowskiego 9 jest często blokowane przez samochody, bo prowadzi bezpośrednio do miejsca parkingowego.

 My nie chodziliśmy po tym żwirze dlatego, że jest to wygodne. Po prostu każdy zdrowy na umyśle człowiek, woli ewentualnie skręcić sobie kostkę niż zostać potrąconym przez samochód na bardzo ruchliwej ulicy – mówiła nam pod koniec lipca Magdalena, mieszkanka pobliskiego bloku.

Nowe połączenia

Po naszej interwencji skargach mieszkańców Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Tychach dobudował dwa przejścia dla pieszych, które faktycznie ułatwiają korzystanie z parkingu. Szczególnie to na wysokości Dmowskiego 9. Dobudowa przejść kosztowała około 6 tys. zł dowiedzieliśmy się w MZUiM.

Niestety, ciągle są sytuacje, w których trzeba wychodzić na ruchliwą ulicę żeby dostać się do samochodu, nie mówiąc już o tym gdy ktoś z dzieckiem w wózku lub osoba niepełnosprawna próbuje pokonać parking. Prawdopodobnie miasto zdecyduje się na przebudowę parkingu.

Prace nad połączeniem chodnika z parkingiem na wysokości Dmowskiego 7 / fot. Tychy24.net

Komentarze

komentarz

Reklama