Miasto Tychy ruszyło z pierwszym etapem zadania pod nazwą „Przystań sportów wodnych przy Jeziorze Paprocańskim. Na początku ma zostać zbudowana infrastruktura dla sekcji kajakarskiej, ale już widać problem na samym etapie przetargu. Miasto zdaje się mieć za mało pieniędzy na ten etap.

Jeszcze w lipcu miasto Tychy ogłosiło przetarg pod nazwą Budowa budynku sekcji kajakarskiej MOSM z infrastrukturą techniczną i urządzeniami wodnymi w ramach realizacji I etapu zadania pn.: „Przystań sportów wodnych przy Jeziorze Paprocańskim (MARINA)”.

W ramach zadania ma powstać budynek sekcji kajakarskiej Miejskiego Ośrodka Sportu Młodzieżowego, trybuny, teren ma zostać utwardzony, a znajdujące się tam szambo zlikwidowane. Do tego przeniesiona zostanie przepompownia ścieków. Powstać mają mury oporowe wybrzeża i m.in. dwa pomosty pływające, do tego oczywiście potrzebne instalacje.

Do Urzędu Miasta Tychy wpłynęła jedna oferta konsorcjum firm, którego liderem jest Przedsiębiorstwo Budowlane Mazur sp. z o.o. Realizację inwestycji konsorcjum wyceniło na prawie 9,6 mln zł. Urząd Miasta ma natomiast przeznaczone na inwestycję niespełna 5,5 mln zł.

Przetarg prawdopodobnie zostanie unieważniony – tak jak to było wielokrotnie w przypadku Stadionu Lekkoatletycznego, który ma powstać w rejonie ulicy Edukacji.

Komentarze

komentarz

Reklama