Kontrola IVECO / fot. WITD Katowice

Niebezpieczeństwo mierzone w tonach. Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali na terenie Tychów do kontroli samochód dostawczy. Iveco jak się okazało było ponad dwukrotnie przeciążone. Pojazd zamiast 3,5 tony ważył prawie 8. Jego niebezpieczna jazda została na miejscu zakończona.

Kontrola miała miejsce na tyskim odcinku DK1. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, ponieważ pojazd nie był dostosowany do tego typu obciążeń. –  Zatrzymany został do kontroli pojazd dostawczy marki IVECO, którego dopuszczalna masa wraz z ładunkiem nie powinna przekraczać 3500 kg. Wskazania wag zaskoczyły inspektorów, gdyż wynik ponad 8 ton oznaczał grubo ponad dwukrotne przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej – informuje WITD.

Reklama

Kierowca został ukarany mandatem wysokości 500 zł, ale na tym jego problemy się nie skończyły. Inspektorzy nakazali rozładować nadmiar ładunku zanim pojazd wyruszy w dalszą drogę.

–  Duża skala przekroczenia d.m.c. (dopuszczalnej masy całkowitej – red.) pojazdu w porównaniu z ilością przewożonych w ładowni artykułów spożywczych, dała tym razem inspektorom podstawy również do zatrzymania dowodu rejestracyjnego pojazdu, z powodu uzasadnionego podejrzenia nieprawidłowego wpisu. Wątpliwość budziła bowiem wskazana w dowodzie rejestracyjnym masa własna pojazdu. Wielkość 2115 kg musiałaby oznaczać, że sam ładunek waży około 6 ton, na co jednak zdaniem kontrolujących zdecydowanie nie wyglądało – czytamy w komunikacie WITD.

Teraz właściciel pojazdu będzie musiał poddać pojazd weryfikacji masy własnej na odpowiedniej wadze, a wynik pomiaru potwierdzi diagnosta, oraz odpowiedni Wydział Komunikacji, urealniając wpisaną w dowodzie rejestracyjnym wielkość masy własnej pojazdu i dopuszczalnej ładowności.

Komentarze

komentarz