PiS i STNMO podsumowały kampanię. Wyzwiska i hejt. „Jak walka Dawida z Goliatem” – tymi słowami Anita Skapczyk podsumowała swoją kampanię prezydencką. Dzisiaj przed Urzędem Miasta Tychy zorganizowano konferencję w tej sprawie.


Posłuchajcie co mówili w trakcie konferencji prasowej: 


Oprócz kandydatki na prezydenta pojawili się kandydaci na radnych z Prawa i Sprawiedliwości oraz Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną.

– Będziemy walczyć do końca dnia – zapowiedział Jakub Chełstowski, kandydat do Sejmiku Województwa Śląskiego. – Wierzymy w to bardzo mocno, że wprowadzimy solidną reprezentację do Rady Miasta Tychy i nasza kandydatka, której chcę tutaj podziękować, wygra te wybory, ponieważ Tychy potrzebują zmiany – dodał.

Anita Skapczyk zaznaczyła, że była to dla niej bardzo trudna kampania. Nie tylko z powodu ograniczonego dostępu do mediów, to jeszcze fali obelg, które pojawiły się pod jej adresem w sieci. Skapczyk nie miała też dostępu do gazety wydawanej z miejskich pieniędzy „Twoje Tychy” (miasto niedawno kupiło też – za pośrednictwem jednej ze swoich spółek – tygodnik „Echo” – niegdyś krytyczny wobec urzędującego prezydenta).

– W internecie byłam bardzo mocno atakowana, byłam wyśmiewana – mówi kandydatka w walce o fotel prezydenta Tychów. – Ale poznałam też wielu fantastycznych ludzi, miałam od nich ogromne wsparcie, od kandydatów, od rodziny, od przyjaciół – mówiła.

– Słowa uznania dla pani kandydat Anity Skapczyk za wyrwanie w tej nierównej kampanii – mówi Dariusz Wencepel ze Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną.

Zebrani podziękowali mieszkańcom za poparcie i zaapelowali o głosy 21 października. – Tychy potrzebują zmiany, jak widać ten układ w Tychach mówiąc wprost jest zabetonowany i staramy się ten układ rozszczelnić – powiedział Jakub Chełstowski.

Komentarze

komentarz

Reklama