Policja zatrzymała 25-latka z Tychów i jego matkę. Mężczyzna nękał studentki i studentów w Katowicach. Znieważał, robił im zdjęcia z ukrycia, szkalował używając fałszywych profili w mediach społecznościowych. Wraz z mężczyzną zatrzymano jego matkę, która również usłyszała zarzuty.

Do zatrzymania syna i matki doszło w Tychach we wtorek na wniosek prokuratury w Katowicach. Dzisiaj już zarówno mężczyzna jak i jego matka usłyszeli zarzuty.

– Mężczyzna usłyszał ponad 40 zarzutów – mówi nam Agnieszka Żyłka z katowickiej policji, w sumie chodzi o kilkadziesiąt poszkodowanych osób. Zarzuty dotyczyły m.in. uporczywego nękania – stalkingu i gróźb karalnych. Śledczy złożyli wniosek o jego tymczasowe aresztowanie, rozprawa w tej sprawie właśnie się toczy. – Zobaczymy jaką decyzję podejmie sąd – usłyszeliśmy na policji.

Oprócz 25-latka zarzuty usłyszała także jego matka 55-letnia matka. Kobieta na jednej z rozpraw w listopadzie miała znieważyć i grozić poszkodowanej przez jej syna studentce. Usłyszała w sumie 3 zarzuty – m.in. znieważenia i stosowania gróźb karalnych.

Za swoje zachowanie 25-latek został relegowany z Uniwersytetu Ekonomicznego, studiował też Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną na Uniwersytecie Śląskim. Tworząc fałszywe konta na profilach społecznościowych udostępniał treści szkalujące swoje ofiary m.in. na profilach znanych osób – zarzucał im skłonności pedofilskie czy przemoc wobec dzieci.

Miał też kontaktować się z pracodawcami swoich ofiar, którym przekazywał podobne informacje.

W trakcie konfrontacji nagranej ukrytą kamerą, do której doszło na terenie Tychów matka mężczyzny zaczęła wyzywać dziennikarkę programu „Uwaga”, która przygotowywała materiał na temat 25-latka. Kobieta m.in. opluła pracownicę telewizji TVN.

Komentarze

Reklama