Tyszanin wyszedł z więzienia i zaatakował nożem przypadkową osobę. Zdarzenie miało miejsce w czwartek na dworcu PKP w Tarnowie. 33-letni mieszkaniec Tychów wyszedł z zakładu karnego dzień przed atakiem.

Do ataku nożownika z Tychów doszło 29 listopada na dworcu PKP w Tarnowie, to właśnie tam rano pojawił się pociąg relacji Kraków-Tarnów.

– Jeden z pasażerów nie chciał opuścić składu pomimo tego, że pociąg skończył bieg. Obsługa pociągu wyprosiła pasażera, który wyszedł na peron dworca. Tam jednak pasażer zaczął być agresywny, wszczął awanturę z pracownikami linii kolejowej. Następnie wyciągnął nóż i zaatakował nim przypadkową osobę – wychodzącego z przejścia podziemnego 39-letniego mieszkańca Tarnowa, zadając mu ranę ciętą szyi – informuje Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji. Napastnik po zadaniu ciosu nożem, uciekł do przejścia podziemnego – dodaje.

Tam został zatrzymany przez funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei, obezwładniony i przekazany przybyłym na interwencję tarnowskim policjantom. Jak się okazało, mieszkaniec Tychów był pijanym, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie

Ranny 39-latek trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Obecnie jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo, poszkodowany ciągle przebywa w szpitalu.

Aktualnie napastnik przebywa z Policyjnej Izbie Zatrzymań, skąd (po wytrzeźwieniu) zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Tarnowie. Tymczasem policjanci gromadzą materiał dowodowy w tej sprawie.

Komentarze

komentarz

Reklama