Wodny Park Tychy jest za drogi mówią nam tyszanie, ale cena to nie jest jedyna rzecz, na którą narzekali mieszkańcy. Tyszanie na ogół cieszą się, że powstał aquapark, ale chcą też otwartego basenu i wyliczają wady tyskiego obiektu.


Posłuchajcie, co powiedzieli nam mieszkańcy Tychów:


„Nudziło mi się po 15 minutach” – powiedział nam jeden z naszych rozmówców, który stwierdził również, że obiekt w środku jest bardzo mały. Jedna z matek zauważyła, że w trakcie zimy, gdy zamknięte będą zewnętrzne atrakcje dla dzieci, wewnątrz obiektu jest ich po prostu mało.

Mieszkańcy często powtarzali, że w aquaparku jest za drogo i praktycznie wszyscy z chęcią przywitaliby otwarty basen w Tychach.

– Szkoda, że nie tutaj, zamiast tego ogromnego aquaparku – powiedziała nam jedna z osób, z którymi rozmawialiśmy. – Zmiana klimatu, wiadomo dużo ciepłego lata, dużo temperatur powyżej 30 i nie wiem, czy jest bardzo przyjemnie zażywać kąpieli w takim zamkniętym obiekcie – dodała.

Komentarze

komentarz

Reklama