Wnętrze Wodnego Parku Tychy / fot. parkwodnytychy.pl

Wodny Park Tychy otworzą z opóźnieniem. Wiadomo, że raczej w tym roku na kąpiel w tyskim aquaparku nie ma co liczyć. – Stan zaawansowania budowy to 95 procent – mówi nam Marcin Wysocki rzecznik prasowy inwestycji. Nieoficjalnie mówi się, że obiekt będzie otwarty dopiero w styczniu lub lutym 2018 roku.

Wodny Park Tychy w imieniu miasta buduje Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej, to spółka należąca do tyskiego samorządu. Obiekt będzie kosztował 93 mln zł brutto. Prace mają zakończyć się jeszcze w tym roku.

– Stan zaawansowania budowy to 95 procent – mówi nam Marcin Wysocki, rzecznik prasowy inwestycji. – Czekają nas jeszcze odbiory – dodaje. To właśnie one mają wydłużyć termin oficjalnego oddania inwestycji do użytku.

Wnętrze Wodnego Parku Tychy / fot. parkwodnytychy.pl

Nieoficjalnie mówi się też, że otwieranie tak dużej i długo oczekiwanej w Tychach inwestycji w okresie Świątecznym, nie byłoby tak efektowne jak w miesiącu kiedy niewiele się dzieje.

Przedstawiciel inwestora nie był w stanie nam powiedzieć, kiedy dokładnie zostanie otworzony aquapark. – Określanie konkretnej daty, to byłoby wróżenie z fusów – usłyszeliśmy.

Park wodny pełen atrakcji

W kompleksie wodnym o łącznej powierzchni użytkowej 16 tys. m. kw., znajdą się m.in. zjeżdżalnie z flagowym Aqualoopem na czele, pierwszy w Polsce w obiekcie basenowym symulator surfingu, interaktywna strefa edukacyjna, a do tego grota śnieżna, piwne SPA, tężnia czy wodny plac zabaw dla dzieci.

W obiekcie znajdą się niecki rekreacyjne z dyszami wodnymi, wanny SPA oraz basen z ruchomym dnem pozwalający m.in. na prowadzenie zajęć z nauki pływania oraz z hydrocyclingu.

Początkowo część SPA miała zostać wynajęta. Po przeprowadzonych analizach uznano jednak, że ta strefa powinna być zarządzana wewnętrznie. Na powierzchni 176,5 m kw. części wypoczynkowej znajdzie się sauna wulkaniczna Ganbanyoku (wywodząca się z Japonii), kabiny do floatingu oraz wanna do kąpieli balneologicznych.