Znaleziona przy mężczyźnie broń / fot. Policja

Tyska policja zatrzymała 37-letniego mężczyznę, który miał strzelać do trolejbusu w Tychach. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia. W wyniku strzałów trzy szyby w trolejbusie zostały wybite, nic nikomu się nie stało.

Zatrzymanie to wynik pracy tyskich mundurowych, do zdarzenia doszło kilka dni temu 6 litego. – Ze wstępnych informacji wynikało, że przed trolejbusem doszło do sprzeczki dwóch mężczyzn. Jeden z nich wszedł do środka pojazdu, z kolei drugi wyciągnął przedmiot przypominający pistolet i zaczął strzelać w jego kierunku, rozbijając trzy szyby – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Reklama

Przy zatrzymanym 37-latku znaleziono broń pneumatyczną, która mogła posłużyć do przestępstwa.

-W oparciu o zebrany materiał dowodowy oraz wyjaśnienia podejrzanego, stróże prawa pracują nad odtworzeniem przebiegu wtorkowego zdarzenia. Niewykluczone, że zatrzymany usłyszy wkrótce zarzut zniszczenia mienia – dodaje rzecznik tyskiej policji.

Oprócz tego policjanci sprawdzają czy na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia nie zostały narażone inne osoby. Ciągle poszukiwani są świadkowie zdarzenia. Mężczyźnie grozi 5 lat więzienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd i prokurator.

Komentarze

komentarz

Reklama