Czy Michał Gramatyka trafi do spółki miejskiej w Tychach? Będą obniżki wynagrodzeń dla prezesów


Sztolnia Czarnego Pstrąga

Czy Michał Gramatyka trafi do spółki miejskiej w Tychach? Będą obniżki wynagrodzeń dla prezesów. Brat prezydenta Tychów tłumaczył swoje plany na antenie Radia Zet. Zapytany został nie tylko o swoją przyszłość polityczną, ale także o gigantyczne zarobki prezesów spółek miejskich w Tychach. Jak przekazał, jego brat zamierza je „urealnić”. Co ciekawe, Tychy24.net ciągle czeka na odpowiedzi miasta w tym temacie.

O zarobkach prezesów spółek miejskich pisaliśmy kilka dni temu. Te są znacznie większe niż w tożsamych spółkach w większych miastach – jak np. w Katowicach, gdzie prezesi zarabiają od 2 do 4 razy mniej niż ci w Tychach. Samorządowcy z Katowic, z którymi rozmawialiśmy, chwytali się za głowy, że tak ekstremalne zarobki są możliwe w Tychach.

Brat prezydenta Tychów nie chce do spółki miejskiej

W porannej rozmowie Radia Zet Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji z Polski 2050, został zapytany o pracę w tyskich spółkach miejskich. To było pytanie jednego ze słuchaczy: czy w razie braku ponownego wyboru do parlamentu Michał Gramatyka podejmie pracę w spółce nadzorowanej przez brata.

Wiceminister z miejsca zaprzeczył.

„Tu jeszcze jedna informacja, bardzo ciekawa. Zarobki tam kuszą bardziej niż poselskie. Prezes RCGW zarabia ponad 800 tys. zł, a prezes TLT 663 tys. zł rocznie” – mówił Bogdan Rymanowski.

„Z tego, co wiem, to mój brat, reprezentujący w końcu Koalicję Obywatelską, bo pod taką flagą zdobył fotel Prezydenta Miasta Tychy, przeprowadził audyt tych wynagrodzeń i poinformował wszystkich prezesów, że będą po prostu zarabiać mniej. Urealni te wynagrodzenia” – powiedział Michał Gramatyka.

Wiceminister Gramatyka przekonywał na antenie Radia Zet, że poza polityką też toczy się życie. „Gwarantuję, panie redaktorze, poza polityką też jest życie” – mówił wiceminister i podkreślał, że może mieć zajęcia ze studentami lub kontynuować swoją przygodę z muzyką.

Oba te zajęcia nie będą jednak tak dochodowe jak polityka dla Gramatyki. Przypomnijmy, w sieci wyborcy ciągle wypominają Michałowi Gramatyce, że za 68 dni pracy w Tauronie otrzymał około 660 tys. zł. Składa się na to wynagrodzenie oraz odprawa.

[Tylko u nas] Gigantyczne zarobki prezesów spółek miejskich w Tychach

Total
0
Shares
Related Posts