Niebezpiecznie podczas wydłużającego się remontu ulicy Szkolnej. Mieszkańcy mają obawy, interweniował MZUiM

Ulica Szkolna / fot. Tychy24.net / mieszkaniec

Niebezpiecznie podczas wydłużającego się remontu ulicy Szkolnej. Mieszkańcy obawiają się, interweniował MZUiM. Chodzi o odsłonięte studzienki kanalizacyjne, do których może wpaść dorosły człowiek, a co dopiero dziecko. Ostatnio w jedną wjechał samochód osobowy, inną studzienkę zabezpieczono paletą z gwoździami wystającymi ku górze. Umowę na remont ulicy podpisano w marcu 2025 roku, miała być gotowa w październiku ubiegłego roku. Prace ciągle trwają.

Do Tychy24.net zgłosili się mieszkańcy oburzeni stanem ulicy Szkolnej. „Nie chodzi o samą przebudowę, bo człowiek wie, że trzeba zacisnąć zęby, ale to, co się tu dzieje, jest po prostu niebezpieczne. Do studzienki jak ktoś wpadnie, to już go nie wyciągną, przecież to grozi tragedią” – mówi nam jedna z mieszkanek.

Ostatnio w odsłoniętej studzience utknął samochód, inną przykryto paletą drewnianą z gwoździami wystającymi ku górze. Mieszkańcy zwracają uwagę, że tą ulicą poruszają się też dzieci. O sprawę zapytaliśmy w Miejskim Zarządzie Ulic i Mostów w Tychach. Jak przekazał nam Marcin Godzik z MZUiM, na miejsce udał się inspektor w celu skontrolowania i skorygowania działań wykonawcy.

Remont ulicy Szkolnej miał być gotowy w ciągu 7 miesięcy od podpisania umowy, tj. w październiku 2025 roku. Roboty warte prawie 5 mln zł przedłużyły się z powodu problemu z sieciami.

„Zgodnie z projektem, powstanie jezdnia z betonu asfaltowego o szerokości 5 m. Przebudowane zostaną: sieci, wloty krzyżujących się dróg oraz zjazdy do posesji. Ważnym elementem modernizacji będą: budowa jednostronnego chodnika oraz rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo, tj. wyniesiona tarcza skrzyżowania z ul. Leśną, czy montaż progów zwalniających oraz barier energochłonnych. W ciągu remontowanego odcinka powstanie też miejsce pod nową stację naprawy rowerów” – informował MZUiM, gdy ruszała inwestycja.

Total
0
Shares
Related Posts