Miasto w ogniu krytyki po rozdawaniu choinek na Placu Pod Żyrafą. Urzędnicy przepraszają

Akcja rozdawania choinek na Placu Pod Żyrafą / fot. UM Tychy

Miasto w ogniu krytyki po rozdawaniu choinek na Placu Pod Żyrafą. Urzędnicy przepraszają za niedogodności. Jeden z mieszkańców określił całą sytuację „żenadą roku”. W sobotę na Placu Pod Żyrafą, Miasto Tychy wraz z Fundacją Odzyskaj Środowisko rozdawało choinki w zamian za elektrośmieci. Z tym, że rozdawanie choinek miało się odbywać od godziny 10.00. Ruszyło znacznie wcześniej, wiele osób miało też brać więcej niż jedną choinkę. Efekt był taki, że gdy część mieszkańców chciała stanąć w kolejce o godzinie 10.00, drzewek już nie było.

Tyszanie mocno krytykują miasto m.in. w mediach społecznościowych. Generalnie poczuli się oszukiwani, mało tego, rzucają mocne oskarżenia pod adresem organizatorów.

„Podpisujecie się pod czymś, co jest jedną wielką ustawką. Od 8:30 rozdawali choinki jak leci, a ludzie ładowali po kilkanaście choinek na przyczepy i odjeżdżali z placu. Jak to obsługa stwierdziła o 9:40 'zaczęliśmy wcześniej o 8:30′. Dali znać komu trzeba i choinki się rozeszły. Gratulacje!” – napisał pan Marcin.

„Słabo, dzieci się cieszyły, przygotowaliśmy elektrośmieci. Byliśmy na miejscu 9.55. Choinek już brak, organizatorów brak, za to pełno rozczarowanych ludzi + informacje, że ostatnie choinki zniknęły o 9.30… żenująca akcja. Chciałbym wierzyć, że to tylko indolencja organizatorów, ale chyba było coś więcej, bo słyszałem, że godzinę wcześniej ci, co wiedzieli, brali choinki bez żadnej kontroli, po kilka…” – skwitował inny mieszkaniec.

„Regulamin organizatora nie obowiązywał, mimo iż sam się pod nim podpisał i zatwierdził, a Miasto Tychy się na to zgodziło, lecz pisać w regulaminie, że dla uczestnika 1 drzewko, gdzie ludzie otrzymywali po 3-4, to żenujące podejście. Podzwonili do swoich znajomych i rodzin, a potem się najlepiej tłumaczyć, że z przyczyn niezależnych rozdawali wcześniej” – napisał Wojciech.

„Ogłaszacie się wszędzie, jakie to rozdawanie choinek będzie, a po godzinie już nie ma. Inicjatywa super, odzew ludzi spory. Szkoda jednak, że większość odchodzi bez choinki” – skwitował inny mieszkaniec.

Czytaj również:  Prezydent tłumaczył, dlaczego prezes spółki Megrez straciła stanowisko. Twierdzi, że miasto przez rok pracowało nad obniżkami dla prezesów

Do przyjścia po choinkę zachęcał prezydent Tychów. „Wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, warto więc skorzystać z okazji i zrobić generalne porządki w domu czy piwnicy. Zależy nam, żeby elektroodpady nie trafiały do śmietników czy, co gorsza, do lasów, ale do profesjonalnych zakładów, gdzie zostaną odpowiednio zagospodarowane” – mówił Maciej Gramatyka, Prezydent Miasta Tychy.

Teraz miasto przeprasza mieszkańców.

„Akcja spotkała się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców, jednak z przyczyn niezależnych od miasta zbiórka elektrośmieci, realizowana przez Fundację Odzyskaj Środowisko, rozpoczęła się wcześniej niż komunikowaliśmy, natomiast liczba drzewek była ograniczona. Pracownicy urzędu kontaktowali się z osobami, które przekazały swoje namiary, by wyjaśnić sytuację. Za niedogodności przepraszamy” – poinformowali tyscy urzędnicy.

Zbiórka elektrośmieci to jeden z elementów programu Elektryczne Śmieci, realizowanego wspólnie przez Miasto Tychy, Fundację Odzyskaj Środowisko, MB Recycling oraz organizację odzysku Biosystem.

Total
0
Shares
Related Posts