Czerwona woda na ulicy Dmowskiego / fot. użytkownik Tychy24.net
Reklama

Mieszkańcy bez wody i bez informacji o awarii. Na beczkowóz też nie mają co liczyć. Mieszkańcy ulicy Dmowskiego w Tychach narzekają na brak wody, który dzisiaj praktycznie przez cały dzień występował w rejonie osiedla „M”. Zwrócili się do nas mieszkańcy ulicy Dmowskiego. klatek 9–13. Przez cały dzień praktycznie nie mieli wody, pod wieczór dopiero, po telefonach do Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Tychach, mieszkańcy dowiedzieli się, że woda będzie dopiero…rano.

Lokatorzy w okolicach południa zauważyli, że zamiast wody zimnej leci praktycznie rdza. Wtedy jeszcze ciepła woda była w porządku. „Dzwoniłem po godzinie 13.00 na numer do RPWiK-u, przekazali mi, że w ciągu 1,5 h naprawią awarię. Mamy godzinę praktycznie 22.00 i jest gorzej” – mówi nam mieszkaniec.

Obecnie zamiast ciepłej wody leci rdza, a zimna leci wraz z białym osadem. Pracownik RPWiK przekazał, że trwa płukanie sieci i woda będzie zdatna do użycia dopiero rano. Nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego spółka nie informuje o awarii. Nie podstawiono też beczkowozu.

„Nie można wstawić prania, nie można wstawić zmywarki, bo zamiast wody jest czerwony żur. Zero informacji do mieszkańców, nie ma jak się umyć ani zrobić sobie herbaty” – mówi nam pani Monika, oburzona sytuacją. „Dobra, zaniedbali temat, nie podstawili beczkowozu, ale przynajmniej mogli dać znać, to człowiek poszedłby do sklepu i kupił zgrzewkę wody” – żali się mieszkanka.

Na stronie RPWiK ani w mediach społecznościowych, na czas emisji materiału, nie było nawet wzmianki o awarii wodnej na ulicy Dmowskiego.”

Reklama