Pijani kierowcy rozbijali się po Tychach. Uszkadzali nie tylko swoje samochody
Pijani kierowcy rozbijali się po Tychach. Uszkadzali nie tylko swoje samochody. Weekend 10–11 stycznia na tyskich drogach upłynął pod znakiem nietrzeźwych kierujących i zdarzeń z ich udziałem. Policjanci z tyskiej drogówki prowadzą postępowania w trzech sprawach. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę, 10 stycznia około godziny 19:00 na ul. Lencewicza. Kierujący Audi (38 lat), cofając, uderzył w metalowe bariery. Badanie wykazało blisko 1,4 promila.
Kolejna interwencja miała miejsce około północy na ul. Hutniczej. Kierowca osobowego Nissana uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, a pojazd zatrzymał się na boku. Na miejscu działali strażacy oraz policjanci ruchu drogowego. Auto zostało odholowane, a sprawa trafi do sądu. Kierowca Nissana (27 lat) wydmuchał blisko 2,4 promila.

Trzecie zdarzenie odnotowano około godziny 2:30 na ul. Bocheńskiego. Kierująca Oplem Corsą (36 lat) uderzyła w zaparkowanego również Opla. Badanie wykazało około 2 promile. Jej pojazd również został odholowany, a sprawa będzie miała finał w sądzie.
O zdarzeniach pierwszy informował portal 112Tychy.pl.