Spore zmiany i problemy dotyczą miejskich stacji ładowania samochodów elektrycznych w Tychach. Część punktów po zmianie dzierżawców ponownie uruchomiono, ale w przypadku 12 kolejnych lokalizacji – jak wcześniej informowaliśmy – miasto rozwiązało umowę z dotychczasowym operatorem. Miało to miejsce w lipcu, a celowo uszkodzona w tym czasie stacja ładowania pojazdów na ul. Dmowskiego ciągle nie została naprawiona. Do tego dochodzą inne akty wandalizmu – w kolejnych dwóch stacjach odcięto przewody do szybkiego ładowania.
Sytuacja z infrastrukturą do ładowania samochodów elektrycznych w Tychach jest pełna problemów. Poszczególne stacje znajdują się w rękach różnych dzierżawców, część niedawno zmieniła operatora, a w przypadku kolejnej grupy punktów miasto musi uporządkować kwestie formalne po rozwiązaniu umowy.
Trzy stacje ITS mają nowego dzierżawcę
Stacje szybkiego ładowania wybudowane w ramach projektu ITS przy ulicach Grota-Roweckiego i Budowlanych oraz przy al. Niepodległości po przerwie ponownie działają.
Nowym dzierżawcą została wrocławska firma DEVQUBE Sp. z o.o. Operator uruchomił punkty i wprowadził promocyjną cenę ładowania wynoszącą 1,79 zł za kWh. Do obsługi stacji służy aplikacja Powerize.
Problemem pozostaje jednak stan części infrastruktury. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy doszło do dwóch aktów wandalizmu. Najpierw przy al. Niepodległości, a następnie przy ul. Budowlanych odcięto przewody służące do szybkiego ładowania. Wcześniej też uszkodzono stacje m.in. na ulicy Dmowskiego.
Miasto apeluje do mieszkańców o reagowanie na przypadki niszczenia infrastruktury i podejrzane zachowania w pobliżu stacji.
Kolejnych 11 punktów po zmianie firmy
Zmiana dzierżawcy objęła również 11 lokalizacji, które wcześniej były obsługiwane przez firmę Eleport. Nowym dzierżawcą została EcoFactor sp. z o.o. z Chorzowa.
Stacje zostały ponownie uruchomione. Wśród nich znajduje się punkt przy ul. Wyszyńskiego, który przez dłuższy czas pozostawał niesprawny.
W tym przypadku kierowcy mają korzystać z aplikacji ECOFACTOR.TR.
Miasto wypowiedziało umowę dotyczącą 12 lokalizacji
Największy problem dotyczy kolejnych 12 lokalizacji związanych dotychczas z punktami KPE Horyzont. Miasto rozwiązało umowę dzierżawy, ponieważ – jak podano – wykonawca nie wywiązywał się z jej warunków.
Aktualnie – pomimo kilku miesięcy – trwa formalne porządkowanie sytuacji. Dopiero później tereny mają zostać ponownie zaoferowane pod infrastrukturę do ładowania samochodów elektrycznych.
„Obecnie trwają procedury formalno-prawne zmierzające do uporządkowania dzierżawionego terenu. Chcemy możliwie szybko przygotować teren tak, aby mógł ponownie zostać wykorzystany na potrzeby infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych. Kolejnym etapem będzie przygotowanie tych lokalizacji do nowego postępowania – wyjaśnia Katarzyna Kajstura, kierownik Działu Organizacyjnego Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach.
Do sprawy będziemy jeszcze wracać.