Tyskie ronda niebezpieczne przez nieskoszone trawniki? „Ostatnio też bym tam przejechał starsze małżeństwo, przez tą trawę”
Tyskie ronda niebezpieczne przez nieskoszone trawniki? „Ostatnio też bym tam przejechał starsze małżeństwo, przez tą trawę” – stwierdził jeden z mieszkańców, komentując wypadek, do którego doszło we wtorek na rondzie Lwowskim (przy Auchan). Tam elektrobus potrącił rowerzystkę, którą trzeba było reanimować. O nieskoszone trawy pytano prezydenta Tychów, jak się okazało był problem z wykonawcą.
„Niech przytną trawy przy przejściach dla pieszych, zieleń zielenią ale bezpieczeństwo jest ważniejsze. Pomijam aspekt tego że piesi też nie są święci” – stwierdziła pani Patrycja. To nie odosobniona opinia.
„Chyba czas skosić już te długie trawy bo ograniczają totalnie widok” – napisała użytkowniczka Daria, pan Łukasz natomiast zarzucił miastu hipokryzję.
„Miasto inwestuje grube miliony w ITSy które rzekomo mają poprawić bezpieczeństwo a trawa na metr wysoka. Nie widać na przejściach pieszych o rowerzystach czy hulajnogach nawet nie chce wspominać. Taka polityka miasta, hipokryzja level expert” – stwierdził.
Prezydent Tychów: „Za chwilę się sytuacja unormuje”
Na sesji Rady Miasta Tychy, w ubiegły czwartek o sprawę koszenia w rejonie rond dopytywał radny Dariusz Wencepel z Tychy Naszą Małą Ojczyzną. Podkreślał, że nieskoszona trawa jest po prostu niebezpieczna w rejonie rond i przejść dla pieszych.
„Czy to jest problem z firmą? Czy to jest taka polityka koszenia. Bo nie wiem już jak to mieszkańcom tłumaczyć” – pytał prezydenta Tychów, radny Wencepel.
Prezydent Tychów tłumaczył, że miasto miało problem z firmą, którą wygrała przetarg.
„Wygrała to firma, wobec której my kiedyś wyciągnęliśmy konsekwencję w postaci nałożenia na nią kar umownych i odrzuciliśmy tą ofertę, mimo tego, że była jedna” – tłumaczył prezydent Tychów, Andrzej Dziuba. Prawnicy miasta też przekonywali, że urząd wygra w razie odwołania się firmy. Ta złożyła odwołanie i wygrała. „Jak wygrali to chcieliśmy podpisać umowę, ale oni odmówili i nie podpisali” – dodał prezydent.
Miasto zapłaciło 15 tys. zł kosztów przegranego postępowania, a firma straciła wadium wpłacone do przetargu, czyli podobną sumę. Prezydent Tychów dodał, że nowa firma jest już wybrana.
„Za chwilę się sytuacja unormuje” – podkreślił.
Udało się odratować rowerzystkę potrąconą w Tychach. Reanimacja trwała kilkadziesiąt minut


