Tyszanie już korzystają z nowej trasy pieszo-rowerowej wzdłuż al. Jana Pawła II. Dzisiaj w okolicach południa naliczyliśmy kilkadziesiąt osób korzystających z nowego ciągu pieszo-rowerowego. Ten teren od lat czekał na modernizację i w końcu się doczekał. Są jeszcze pewne widoczne niedociągnięcia, ale generalnie inwestycję można uznać za udaną i potrzebną. Choć zauważyliśmy budzące wątpliwości rozwiązanie dla osób niewidomych.
Chodnik na odcinku od ul. Grota-Roweckiego do ul. Wyszyńskiego przez lata był zaniedbany. Mówimy tutaj formalnie o centrum miasta. W końcu miasto znalazło pieniądze na jego modernizację.
Postępowanie wygrała firma Opitek Sp. z o.o. Wartość zadania to około 1,3 mln zł.
Przebudowa objęła cały ciąg pieszo-rowerowy na tym odcinku. Wcześniej rozebrano stare nawierzchnie, obrzeża i krawężniki oraz elementy kolidujące z inwestycją. Następnie wykonano nowe podbudowy i nawierzchnie. Około 620 metrów trasy zaplanowano w nawierzchni mineralno-bitumicznej, a około 380 metrów z kostki betonowej.
Dzisiaj w tym rejonie, w trakcie krótkiego spaceru nową inwestycją, naliczyliśmy kilkadziesiąt osób korzystających z nowej ścieżki pieszo-rowerowej. W ramach inwestycji pojawiły się nowe ławki i odsunięte od nich kosze na śmieci.
Niewidomi muszą uważać
Fatalnie rozwiązano natomiast kwestię prowadnic dla osób niewidomych. W jednym przypadku prowadnice z jakiegoś powodu zostały poprowadzone po linii, w której przecinają się ze studzienkami kanalziacyjnymi – co na pewno nie ułatwi poruszania się niewidomym o lasce. A w przypadku deszczu może powodować nawet upadki.
W innym miejscu prowadnice prowadzące z wysepki na przejściu dla pieszych nie łączą się z prowadnicami już na chodniku, tylko są wyraźnie przesunięte, co też stanowi niepotrzebne utrudnienie dla osób, którym mają pomagać. Choć to zdaje się jest rozwiązanie jeszcze z etapu budowy zwężenia na al. Jana Pawła II i zamknięcie tunelu.
O kwestie studzienek i prowadnic będziemy jeszcze dopytywać w MZUiM.












