Prezydent Tychów nie jest za bezpłatną komunikacją miejską dla dzieci i młodzieży, ale okazuje się, że już nad odpowiednimi rozwiązaniami pracują w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, w skład której wchodzą również Tychy. Nowe rozwiązanie ma zacząć obowiązywać już od 2018 roku.

O pracach nad darmową komunikacją miejską na terenie metropolii poinformował dzisiaj prezydent Katowic Marcin Krupa. Rozważana jest też możliwość wprowadzenia symbolicznych opłat dla dzieci i młodzieży.

– Aspekty są dwa, jeden bardzo ważny, żeby już od maleńkości przyzwyczajać do transportu publicznego. Jeżeli dziecko będzie miało bilet bezpłatny, to bez problemu nawet gdyby miało jeden przystanek podjechać, to wsiądzie i podjedzie. To wytwarza pewien nawyk – stwierdził Marcin Krupa, prezydent Katowic. – Druga sprawa jest taka, żeby ci rodzice i te dzieci mieli świadomość, że ten transport nie jest za darmo, tylko jest bezpłatny, bo jest dedykowany dla nich – dodał.

Reklama

Jedna taryfa

Jak wcześniej informowaliśmy, od stycznia ujednolicone zostaną taryfy KZK GOP, MZK Tychy i MKZP Tarnowskie Góry, które mają docelowo zostać zlikwidowane, a w ich miejsce powstanie nowy organizator transportu, pod wodzą metropolii. Wtedy też ma ruszyć bezpłatna komunikacja miejska, inny możliwy terminem jest wrzesień 2018 roku.

MZK Tychy w 2014 roku obliczyło, że wprowadzenie darmowej komunikacji dla dzieci i młodzieży w mieście, obniżyłoby do kasy MZK o około 4 mln zł. Jeżeli mówimy o całej metropolii, to chodzi nawet o kilkadziesiąt milionów złotych, wszystko jednak zależy od wielkości grupy, która zostanie zwolniona z opłat.

Prezydent nie jest za

Nie wszyscy w włodarze w metropolii są jednak za darmową komunikacją miejską. Od 2014 roku walczą o to w Tychach, gdzie z opłat zostały zwolnione gorzej sytuowane dzieci. Na Komisji Finansów Publicznych rady miasta Tychy, we wrześniu 2017 roku, radni Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną zawnioskowali o wprowadzenie darmowej komunikacji na terenie miasta od 2018 roku. Natomiast na profilu Facebookowym „Tychy Darmowy Bilet” ogłoszono sukces.

Natomiast prezydent Tychów jest zdecydowanie przeciwny darmowym przejazdom dla wszystkich, czemu dał wyraz na jednej z sesji Rady Miasta.

– Po pierwsze wewnętrznie absolutnie się z tym nie zgadzam, że wszystkim po równo. Pomoc społeczna powinna być kierowana w miejsca, gdzie takie jest oczekiwanie, dla ludzi najsłabszych. Nie rozdawanie wszystkim jednakowo, wszystkim za darmo. To rodzi mnóstwo różnego rodzaju patologii, deprawacji – powiedział Andrzej Dziuba w trakcie sesji Rady Miasta Tychy. – Ja pamiętam takie czasy gdzie próbowano wszystkim po równo. I jak się to skończyło – wiemy. Ten system zbankrutował. Nie uważam za celowe, aby zamożnym ludziom fundować bilety darmowe, jeżeli chodzi o komunikację. Ci, którzy mają ciężko – tak, jak najbardziej i taki gest zrobiliśmy – dodał.

Prezydent Dziuba zaznaczył również, że tematem zajmie się GZM, który ma organizować transport na terenie 41 gmin.