Kibice GKSu Tychy / fot. Policja

Około 200 kibiców GKS-u Tychy zebrało się we wtorek przed stadionem na ulicy Edukacji, podczas meczu GKS-u z Radomiakiem Radom. Odpalali race i petardy, jak informuje tyska policja, doszło też do próby ataku na funkcjonariuszy.

„Ich zgromadzenie miało mieć związek ze świętowaniem urodzin tyskiego klubu. Łącznie zebrało się tam około 200 osób. Wznosili okrzyki oraz odpalali race dymne. Policjanci, dbając o bezpieczeństwo, wydawali komunikaty wzywające do rozejścia się i zachowania zgodnego z prawem. Zebrana grupa nie reagowała na polecenia mundurowych. Uczestnicy na widok mundurowych, którzy dążyli do ustalenia ich tożsamości, rozbiegli się w kierunku Parku Niedźwiadków. Jedna z grup pseudokibiców dążyła do konfrontacji z policjantami. Szybkie wsparcie i działania mundurowych zapobiegło eskalacji ich agresji” – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Szczegóły wydarzenia będą teraz ustalane przez policję, podobnie osoby odpalające race i petardy. Te w godzinach wieczornych były odpalane także w innych częściach miasta.

Podczas zabezpieczenia mundurowi wylegitymowali łącznie 92 uczestników. W związku z ujawnionymi wykroczeniami sporządzili 24 wnioski o ukaranie do sądu oraz nałożyli 62 mandaty zarówno porządkowe, jak i dotyczące naruszeń przepisów związanych z obowiązującymi obostrzeniami w związku z wystąpieniem stanu epidemii.