33-latek na potęgę kradł kawę i słodycze w Tychach. Został zatrzymany. Do zdarzenia doszło na osiedlu „B”.
Policjanci z Tychów zatrzymali na ulicy Burschego, 33-letniego mieszkańca Tychów, która dokonał kradzieży artykułów spożywczych. Chodziło o kawę i słodycze. Wartośc skradzionego mienia oszacowano na 1050 zł. Postępowanie prowadzi teraz tyska policja. Co to oznacza dla zatrzymanego?
W Polsce o tym, czy kradzież sklepowa jest wykroczeniem czy przestępstwem, w typowej sytuacji decyduje wartość skradzionego mienia. Jeżeli wartość skradzionej rzeczy nie przekracza 800 zł, to co do zasady jest to wykroczenie z art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń. Grozi wtedy areszt, ograniczenie wolności albo grzywna.
Jeżeli wartość skradzionej rzeczy przekracza 800 zł, to co do zasady jest to przestępstwo kradzieży z art. 278 § 1 Kodeksu karnego. Pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

























