Tychy: Kobieta wzywała pomocy w mieszkaniu. Sąsiad zadzwonił po służby
Tychy: Kobieta wzywała pomocy w mieszkaniu. Sąsiad zadzwonił po służby. Do tego nietypowego zdarzenia doszło w niedzielę przy ulicy Bukowej. Strażacy musieli wejść do lokalu, a poszkodowana potrzebowała pomocy.
Zdarzenie miało miejsce w niedzielę przed godziną 23.00 w budynku wielorodzinnym przy ulicy Bukowej w Tychach. Jeden z lokatorów budynku usłyszał, jak sąsiadka wzywa pomocy ze swojego mieszkania. Drzwi do lokalu były zamknięte. Mężczyzna nie pozostał obojętny, wezwał służby.
„Lokatorka była po upadku z urazem nogi” – powiedział nam Karol Mazurczak z tyskiej straży pożarnej. „Nasze działania polegały na wejściu do mieszkania przez okno i otwarciu drzwi wejściowych w celu wpuszczenia ratowników medycznych” – dodał.
Na chwilę obecną nie udało nam się poznać wieku poszkodowanej. Na miejscu kobiecie udzielono pomocy medycznej. Wiadomo, że podczas działań służb droga w tym rejonie była zablokowana.
![]()