Szkoła Podstawowa / fot. Tychy24.net

Ewakuacja w Szkole Podstawowej nr 37 w Tychach. Na miejscu straż pożarna, pogotowie i policja. W placówce miało dojść do zasłabnięcia dzieci, służby obecnie nie podają o jakiej ilości dzieci mówimy. 


Aktualizacja godzina 13.20: Pomocy udzielono około 30 dzieci, wiadomo, że 5 (maksymalnie 6) dzieci trafiło do szpitali w Tychach, Bielsku-Białej i Katowicach. Na obserwację. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dzieci, którym udzielano pomoc skarżyły się m.in. zawroty głowy.

Akcja została zakończona. Obecnie nieznane są przyczyny. Nie potwierdzono wycieku gazu. Ewakuowane dzieci trafiły pod opiekę rodziców

Reklama

Wcześniej informowaliśmy

Z informacji przekazanych przez Barbarę Kołodziejczyk z tyskiej policji, wynika, że w trakcie apelu na terenie szkoły przy ulicy Konecznego dzieci miały zasłabnąć. W auli znajdowało się 250-300 osób. 

Jak poinformowała Ewa Grudniok, rzecznik Urzędu Miasta Tychy, ewakuowano około 600 osób, kilkunastu udzielana jest pomoc medyczna.

Obecnie nie wiadomo, czy przyczyną zasłabnięcia dzieci była duża ilość osób w pomieszczeniu czy czynniki zewnętrze. Na miejsce wezwano pogotowie gazowe. Jak informuje portal 112Tychy.pl zadysponowano autobusy PMK Tychy, które będą pełniły rolę schronienia dla dzieci i nauczycieli na czas ewakuacji. Z tego powodu zablokowana jest też ulica Stoczniowców.  

Akcja jest w toku, o jej rozwoju będzie informować – materiał będzie aktualizowany.