Kobieta leżała nieprzytomna na przystanku w Tychach. Do niebezpiecznego zdarzania doszło w Tychach. Na jednym z przystanków leżała nieprzytomna kobieta, pomogli jej patrolujący miasto policjanci.

Mundurowi dostrzegli nieprzytomną kobietę na przystanku na al. Piłsudskiego w rejonie stacji paliw.

– W trakcie wczorajszego patrolu (środa 27.12 – red.) około godz. 17.10, policjanci z Katowic zauważyli leżącą przy przystanku autobusowym na al. Piłsudskiego w Tychach kobietę. Policjanci sprawdzili jej funkcje życiowe. Kobieta była nieprzytomna. Mundurowi natychmiast wezwali na miejsce karetkę pogotowia – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Reklama

Kobieta trafiła pod opiekę pogotowia ratunkowego. Prawdopodobnie dostała ataku padaczki i straciła przytomność. Tyska policja apeluje, aby na wszystkie tego typu przypadki, gdy widzimy kogoś nieprzytomnego reagować.

– Nie bądźmy obojętni na osoby, które potrzebują naszej pomocy. Każdy może stracić przytomność z różnych powodów, ale nie każdy może mieć tyle szczęścia co kobieta, której pomogli policjanci. Dlatego pamiętajmy, że nasza reakcja może uratować komuś życie – czytamy w komunikacie Komendy Miejskiej Policji w Tychach.