Miasto Tychy chce przejąć nieruchomość od PKP pod parking na osiedlu „Z”. Jest problem ze spółką kolejową

Urząd Miasta Tychy / fot. Tychy24.net

Miasto Tychy chce przejąć nieruchomość od PKP pod parking na osiedlu „Z”. Jest problem ze spółką kolejową, która nie chce bezpośrednio sprzedać lub oddać terenu miastu. Chce się pozbyć tego terenu na wolnym rynku.

Rada Osiedla Zet zwróciła się do władz miasta o urządzenie parkingu na działce nr 3045/99, położonej pomiędzy ul. Zaręby i ul. Sikorskiego w Tychach. Teren jest własnością Skarbu Państwa i znajduje się w użytkowaniu wieczystym PKP S.A. Parking na osiedlu to towar deficytowy, zwłaszcza że funkcjonuje tam oblegane latem jezioro Paprocany.

Na wskazanej działce znajduje się kolektor ciepłowniczy należący do PEC Tychy. W bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości znajduje się 10 budynków mieszkalnych, administrowanych przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Weronika” w Tychach. Miasto zajmuje się tym tematem już od ponad dekady.

„Jesteśmy zainteresowani tą nieruchomością. Poinformowaliśmy o tym oczywiście PKP. Natomiast dokumenty wewnętrzne spółki funkcjonują w taki sposób, że spółka zamierza komercyjnie sprzedać tą nieruchomość na rynku. Ona nie chce sprzedać jej indywidualnie miastu lub oddać bezpłatnie” – mówi Aneta Luboń-Stysiak, wiceprezydent Tychów. „Na dzień dzisiejszy my analizujemy, jak wygląda ta kwestia, jakby na stronach przetargowych PKP, czy ta nieruchomość została wystawiona do sprzedaży i tak dalej, ale niestety, no ta oferta się gdzieś tam nie pojawiła” – dodała.

Mieszkańcy osiedla wskazują, że od lat mają problem ze znalezieniem wolnych miejsc parkingowych. Sytuację pogarsza bliskość jeziora Paprocany, które przyciąga osoby spoza osiedla.

(am)

Total
0
Shares
Related Posts