Nad Tychami właśnie przeszła ulewa. Deszcz padał mocno, więc ci którzy zostali złapani na mieście raczej zmokli. Na ulicy Dmowskiego mieli dodatkową przeszkodą do pokonania, bo dziurawy chodnik pokrył się dużą ilością głębokich kałuż.

Chodnik wzdłuż ulicy Dmowskiego w Tychach jest w tragicznym stanie, a jest to centrum miasta. Kiedy pada deszcz pokonani ciągu pieszego to nie lada wyzwanie, bo nie wszystkie kałuże są płytkie. Zresztą o uraz nogi tutaj nie trudno.

Reprezentacyjny deptak jak wcześniej pisaliśmy będzie naprawiany dzięki Budżetowi Obywatelskiemu (partycypacyjnemu). W sumie ma kosztować około 221 tys. zł.

Reklama