Parking na ulicy Sikorskiego w Tychach / fot. Tychy24.net

Wiele kontrowersji wywołał parking na ulicy Sikorskiego w Tychach, a raczej adaptacja po jednym z pasów ulicy na potrzeby parkingowe. – Głupota i dramat kolejne fatalne posunięcie miasta – stwierdził jeden z użytkowników Tychy24.net. Choć to posunięcie „zza biurka” jak je nazwał inny nasz użytkownik najwyraźniej przypadło do gustu części kierowców. Jednak nie w zawężeniu ulicy kryje się geniusz zmian w organizacji ruchu na Paprocanach.

Faktycznie posunięcie miasta zawężające ulicę Sikorskiego budzi zdziwienie i wiele sarkastycznych komentarzy.

– Pozostaje nam tylko czekać aż zwężą al. Bielską i al. Jana Pawła II – skwitował jeden z użytkowników Tychy24.net. W sumie dzięki zabiegowi miasta powstało około 120 miejsc parkingowych na odcinku 600 metrów, od Piramidy do ulicy Żółkiewskiego.

Reklama

– Rozwiązanie to jest niejako usankcjonowaniem sytuacji obecnej, znacznie ją jednak porządkuje i uczytelnia. Wprowadzana zmiana to odpowiedź na wnioski mieszkańców, dotyczące znacznego deficytu miejsc postojowych w tym rejonie – poinformowała Agnieszka Kijas z Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów.

Miejsc i tak zabraknie

Jedno jest pewne zmiany wprowadzone przez miasto wcale nie rozwiążą problemu z parkowaniem w rejonie ośrodka wypoczynkowego. Latem zeszłego roku kierowcy nie tylko parkowali już na obecnie wyłączonych z ruchu pasach, to jeszcze parkowali na pobliskich trawnikach. 120 dodatkowych miejsc na pewno pomoże, choć trudno tutaj mówić o rozwiązaniu problemu parkowania na Paprocanach.

Inna sprawa to kwestia oblężenia Paprocan. Jezioro w sezonie przeżywa najazd odwiedzających – jesienią, czy zimą trudno mówić o problemie z parkowaniem. Droga natomiast stała się parkingiem na stałe.

Wygodny wyjazd

Rozwiązaniem, które raczej nie budzi żadnych wątpliwości, a nam przynajmniej przypadło bardzo do gustu jest zmiana organizacji ruchu przy wyjeździe z ośrodka wypoczynkowego. Prosty zabieg nie tylko poprawi bezpieczeństwo, ale ułatwi i usprawni wyjazd z Paprocan. Teraz kierowca wyjeżdżający z parkingu w kierunku centrum miasta (Piramidy) nie musi śledzić ruchu na czterech pasach, a jedynie na dwóch.

Na prawym pasie ulicy Sikorskiego (na odcinku Piramida-parking) obowiązuje nakaz zjazdu na główny parking przy Paprocanach, natomiast lewy pas wymusza jazdą na wprost. Przez co wyjeżdżający z parkingu ma znacznie bardziej ułatwione włączanie się do ruchu.

Kierowcy jadący z przeciwnej strony mają na tym odcinku też do dyspozycji tylko jeden pas.

Wyjazd z parkingu na Paprocanach / fot. Tychy24.net