Paprocany: Miasto zapłaci więcej niż w ubiegłym roku za środek chemiczny do walki z sinicami. Wybrano zwycięską ofertę – w sumie wpłynęła tylko jedna. W tym roku będzie drożej.
Zgodnie z tym, co wcześniej pisaliśmy, Urząd Miasta Tychy ogłosił postępowanie na zakup i aplikację 1500 kg preparatu CyanOxide do usuwania i kontroli zakwitu sinic.
Środek stosowano w zeszłym roku. To nie wyeliminowało problemu, ale według urzędu przyniosło efekty. W sumie chodzi o 1500 kg preparatu:
• 300 kg w postaci saszetek (12 wiader po 25 kg),
• 1200 kg w postaci sypkiej (48 wiader po 25 kg).
Wpłynęła jedna oferta firmy Hydroidea na kwotę przeszło 109 tys. zł. W ubiegłym roku miasto kupiło 1500 kg preparatu za ponad 96 tys. zł.
„To jest tylko półśrodek, to nie jest leczenie skutków, przyczyn, tylko leczenie już objawów, a to też nie o to chodzi. Musimy znaleźć taki sposób, który będzie skuteczny. Wiemy dobrze, że to jezioro powstało na Gostynce, ona tak naprawdę przepływała przez to jezioro, była cała oczyszczalnia sitowa tam przed dopływem do Paprocan i myślę, że wtedy nie było tego problemu” – mówił w 2024 roku w rozmowie z Tychy24.net prezydent Tychów Maciej Gramatyka.
W ubiegłym roku miasto zastosowało także membrany oddzielające część przeznaczoną do kąpieli od reszty jeziora. Membrany w założeniu mają blokować napływa sinic na tę część jeziora. Wiadomo, że urząd planuje prace nad wprowadzeniem wody z rzeki Gostynki do jeziora.
(AM)