Zatrzymana kierująca / fot. 112Tychy / Policja

Pijana jechała zygzakiem po jednej z głównych ulic w Tychach. Zatrzymał ją inny kierowca. Zdarzenie miało miejsce na al. Bielskiej, w rejonie stacji Tychy-Zachodnie.

Inny kierowca zauważył jadącą całą szerokością jezdni Toyotę. Samochód zakończył podróż na pasie zieleni za przejściem dla pieszych.

„Mężczyzna widząc niebezpieczne manewry na drodze, od razu podbiegł do samochodu i wyciągnął kluczyki z samochodu po czym powiadomili mundurowych. Okazało się, że 56-letnia kobieta miała prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie” – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Grozi jej teraz nawet 2 lata pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy.

„Słowa uznania kierujemy do świadka, który wykazał się obywatelską postawą i uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwej kierującej” – podkreśla Kołodziejczyk. Pamiętajmy, policja prowadzi stale kampanię „Nie reagujesz – akceptujesz”. Niewykluczone, że postawa świadka uratowała komuś życie