Próbowali odwołać przewodniczącego, ale się nie udało. Proces głosowania przerósł jedną z radnych

Od lewej Maciej Gramatyka przewodniczący Rady Miasta Tychy / fot. Tychy24.net

Sztolnia Czarnego Pstrąga

Próbowali odwołać przewodniczącego, ale się nie udało. Dzisiaj na sesji Rady Miasta Tychy głosowano nad odwołaniem przewodniczącego Rady Miasta Tychy Macieja Gramatyki (PO). Koalicyjna większość Inicjatywy Tyskie i PO obroniła przewodniczącego, a jedna z radnych przy okazji się skompromitowała, bo głosowanie na karcie najwyraźniej ją przerosło.  

Mało kto spodziewał się odwołania Macieja Gramatyki, bo do tego potrzebne byłyby głosy koalicji, która rządzi Tychami. – Jeżeli Andrzej (Andrzej Dziuba, prezydent Tychów – red.) nie da jasnego sygnału, żeby go odwołać to nikt nie zagłosuje za tym – powiedział nam jeden z radnych rządzącej koalicji, kilka dni przed głosowaniem.

Nie chcą Gramatyki

Odwołać przewodniczącego rady chciały opozycyjne kluby PiS i Stowarzyszenie Tychy Naszą Małą Ojczyzną. – Wnioskujemy o odwołanie radnego Macieja Gramatyki z funkcji przewodniczącego Rady Miasta Tychy. W ocenie wnioskodawców obecny przewodniczący Rady Miasta Tychy wykorzystuje swoją funkcję do prowadzenia partykularnej działalności swojego ugrupowania – argumentował Grzegorz Kołodziejczyk z PiS na ostatniej sesji. Wtedy nie udało się wprowadzić tego punktu do porządku obrad. Obecnie w tajnym głosowaniu przewodniczący Gramatyka obronił stanowisko.

Za jego odwołaniem było 10 radnych, przeciw 14. 1 głos był nieważny. Niezrzeszona radna Ewa Węglarz najwyraźniej nie poradziła sobie z procesem głosowania i źle wypełniła kartę, a następnie chciała nową. Tej jej nie wydano.

– Karta z błędem jest kartą nieważną – powiedział Mirosław Nosalik radca prawny Urzędu Miasta Tychy.

Total
0
Shares
Related Posts