Marszałek Jakub Chełstowski na sesji Sejmiku Województwa Śląskiego / fot. Śląskie.pl

To był jeden z najważniejszych punktów październikowej Sesji Sejmiku Województwa Śląskiego. Radni jednogłośnie przyjęli uchwałę określającą Strategię Województwa Śląskiego „Zielone Śląskie 2030”. Dokument wskazuje m.in. miasta, które są lokomotywami województwa, jak wypadają tam Tychy? I co do 2030 ma się zmienić w regionie?

W sesji uczestniczyło 44 radnych, a glosowania z uwagi na sytuację epidemiczną, odbywały się online. Projekt najważniejszej uchwały dotyczącej realizacji programu „Zielone Śląskie 2030” trafił do społecznych konsultacji w maju br. Do lipca wpłynęło 1066 opinii.

„Przygotowany przez obecny Zarząd dokument to najważniejsza uchwała kadencji. Wyznaczyliśmy kierunek rozwoju regionu we współpracy z administracją rządową i Komisją Europejską. Strategia „Zielone Śląskie 2030” jest wynikiem głębokich prac analitycznych oraz szeroko zakrojonego procesu konsultacji społecznych” – mówi marszałek Jakub Chełstowski.

Reklama

Głównym motywem przewodnim przyjętej Strategii jest Zielone Śląskie. Ukierunkowuje on procesy rozwojowe na poprawę jakości życia w regionie oraz zieloną transformację gospodarczą.

„Przyjęta wizja rozwoju zakłada, iż województwo śląskie będzie nowoczesnym regionem europejskim o konkurencyjnej gospodarce, będącej efektem odpowiedzialnej transformacji, zapewniającym możliwości rozwoju swoim mieszkańcom i oferującym wysoką jakość życia w czystym środowisku” – podkreśla marszałek.

W ramach strategii zidentyfikowano obszary wzrostu, czyli te jednostki, które są lub powinny być lokomotywami rozwoju dla regionu oraz obszary cenne przyrodniczo.

Wyznaczono również gminy tracące funkcje społeczno-gospodarcze, gminy z problemami środowiskowymi w zakresie jakości powietrza oraz gminy w transformacji górniczej, czyli te które będą ponosiły największe koszty wiązane z dostosowywaniem gospodarki oraz źródeł wytwarzania energii do celów klimatycznych.

Lokomotywami m.in. Katowice i Bielsko-Biała. Gdzie Tychy?

Sesja Sejmiku Województwa Śląskiego / fot. Śląskie.pl

Tychy nie są określane jako lokomotywa, która będzie napędzać region. Prym wiodą takie miasta jak Katowice czy Bielsko-Biała, które według Wskaźnik Rozwoju Terytorialnego są liderami w województwie.

„Lider rankingu (Katowice) odznacza się najwyższą pozycją w zakresie wskaźników cząstkowych dotyczących Szans rozwojowych mieszkańców oraz Relacji z otoczeniem oraz drugą pozycją w zakresie Nowoczesnej gospodarki. Wysokie miejsce BielskaBiałej to efekt silnej pozycji w zakresie wszystkich czterech wskaźników cząstkowych (trzecie miejsce w każdym z obszarów). Bardzo wysokie pozycje w zakresie wskaźników cząstkowych dla obszarów: Przestrzeń i Relacje z otoczeniem odnotował powiat cieszyński. Relatywnie wysoki poziom rozwoju uzyskały także takie miasta na prawach powiatu jak: Gliwice, Rybnik, Żory, Chorzów oraz powiaty pszczyński i bielski. Analizując wyniki dla wymienionych powiatów w zakresie określonych wskaźników cząstkowych należy wskazać w szczególności na: najwyższą pozycję Rybnika w obszarze Przestrzeń, najwyższą pozycję Gliwic dla obszaru Nowoczesna gospodarka, czy też drugie miejsce powiatu pszczyńskiego w zakresie Szans rozwojowych mieszkańców” – czytamy w przyjętej Strategii Województwa Śląskiego.

Tychy są dopiero na 10 pozycji, z określanym Wskaźnikiem Rozwoju Terytorialnego jako średni. Najgorzej wypadły powiat Kłobucki, Świętochłowice oraz powiat częstochowski, które zajęły odpowiednio 34, 35 i 36 miejsce.

Tychy natomiast bardzo dobrze wypadają w zestawieniu tzw. Niedostosowania Społecznego – to wskaźnik, którego elementami składowymi są współczynniki syntetyczne w zakresie przestępczości oraz korzystających z pomocy społecznej, a także współczynnik liczby samobójstw.

„W 2018 roku wśród powiatów o najlepszej pozycji w zakresie niedostosowania społecznego, (tj. takich gdzie niedostosowanie jest relatywnie niewielkim problemem) znalazły się m.in. Tychy oraz powiat kłobucki – oba zanotowały bardzo dużą poprawę w tym zakresie w porównaniu do roku 2012” – czytamy w dokumencie.

W Strategii wskazano również na przedsięwzięcia, które powinny zostać podjęte i realizowane przez samorząd wojewódzki oraz innych aktorów sceny regionalnej.