Radny chce, żeby miasto poprawiło estetykę i bezpieczeństwo przy skwerze im. Marii i Lecha Kaczyńskich. Zbliża się 10 kwietnia. W sprawie do prezydenta Tychów zwrócił się radny Stanisław Zapała i faktycznie skwer wygląda nie najlepiej.
„Zwracam się z wnioskiem o podjęcie działań mających na celu przywrócenie Skwerowi im. Marii i Lecha Kaczyńskich charakteru godnego patronów tego miejsca. Realizacja poniższych postulatów pozwoli na pełne urzeczywistnienie idei, która przyświecała Radzie Miasta podczas podejmowania uchwały o nadaniu nazwy temu miejscu przed dziewięcioma laty” – napisał radny w interpelacji.

Wymienił konkretne rzeczy, których oczekuje od miasta.
- Utwardzenie istniejącego przedeptu i wykonanie chodnika na skrócie od przejścia dla pieszych przy ul. Dąbrowskiego w stronę kładki nad wykopem kolejowym.
- Dostosowanie nasadzeń przy ul. Grota-Roweckiego tak, aby napis z nazwą skweru nie był zasłaniany przez krzewy. Proponuję zastąpienie ich kwiatami o ograniczonym wzroście.
- Ustanowienie regulaminu korzystania ze skweru oraz zwiększenie częstotliwości sprzątania terenu wzdłuż wykopu kolejowego i przy przystanku Grota-Roweckiego.
- Zwiększenie liczby patroli policji i Straży Miejskiej w rejonie ławek między ul. Grota-Roweckiego a ul. Wyszyńskiego, ze względu na problem spożywania tam alkoholu.
„Jednocześnie proszę o pilne przeprowadzenie prac porządkowych (usunięcie suchych pędów i kwiatostanów) przed dniem 10 kwietnia, aby miejsce to prezentowało się należycie w nadchodzącą rocznicę Tragedii Smoleńskiej” – napisał radny.
Obecnie nie ma jeszcze odpowiedzi miasta w tym temacie. Gdy się pojawi to o niej poinformujemy.