Ruszyła ponownie procedura „lex deweloper” w Tychach. Chcą, żeby powstało 10 budynków – głównie mieszkania
Ruszyła ponownie procedura „lex deweloper” w Tychach. Chcą, żeby powstało 10 budynków. Miasto wznowiło zawieszoną procedurę w ramach specustawy mieszkaniowej, która pozwala budować niezgodnie z planem miejscowym. Chodzi o rejon ulicy Jaśkowickiej i ks. Świerzego w Tychach. Zgodę na inwestycję muszą jeszcze wydać radni, w przeciwnym razie deweloper Stabilio będzie zmuszony budować zgodnie z planem miejscowym. Stabilio, które początkowo nie chciało modyfikować swojego projektu, wprowadziło niewielkie zmiany. Inwestycji sprzeciwiają się okoliczni mieszkańcy. Mówią wprost – jeżeli coś ma być budowane, to zgodnie z planem miejscowym. To oznacza dla inwestora budowę mniejszej ilości mieszkań. Do 20 sierpnia można jeszcze zgłaszać uwagi do wniosku.
- Miasto wznowiło procedurę „lex deweloper” dla inwestycji Stabilio w rejonie ulic Jaśkowickiej i ks. Świerzego. Ostateczną zgodę na realizację projektu muszą wydać tyscy radni.
- Inwestor planuje kompleks 10 budynków, w większości mieszkalnych, oraz obiekt handlowy. Po zmianach projekt zakłada maksymalnie 387 mieszkań, 638 miejsc postojowych i mniejszą powierzchnię użytkową lokali.
- Część mieszkańców sprzeciwia się inwestycji i domaga się zabudowy zgodnej z obowiązującym planem miejscowym. Wskazują m.in. na problemy komunikacyjne w rejonie Jaśkowickiej, Świerzego i Żwakowa.
- Stabilio podkreśla, że wariant realizowany w ramach „lex deweloper” jest potrzebny, aby inwestycja była opłacalna. Jeśli radni nie wyrażą zgody, deweloper będzie mógł budować zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Sprawa miała rozstrzygnąć się w lipcu, ale deweloper wystąpił o zawieszenie postępowania. „W związku z koniecznością dokonania niezbędnych uzgodnień oraz uzupełnienia spraw formalnych dotyczących przedmiotowej inwestycji” – tłumaczył inwestor.
W planach jest kompleks 10 budynków, w większości mieszkalnych, oraz obiekt handlowy. W trakcie spotkania z mieszkańcami, które miało miejsce w maju, przedstawiciele dewelopera nie chcieli modyfikować swoich planów.

„W tym lexie potrzebujemy tych kilku kondygnacji, żeby się to spięło finansowo. Nie robimy lexa, robimy z planem. Jest dużo innych kompromisów, mniej tych miejsc (parkingowych – red.), ale to nie jest szantaż, tylko to, czym dysponujemy dzisiaj na stole i robimy zgodnie z planem. I pojawiają się inne problemy dla nas: przeprojektowanie, przysuwanie do tych granic, miejsca parkingowe na górze, bo tak będzie po prostu, tak w takich realiach będziemy projektować” – mówił Paweł Hajduga ze Stabilio.
Ostatecznie, po dużej odezwie niezadowolenia ze strony mieszkańców, spółka zmieniła zdanie. Choć mieszkańcy określają zmiany wprowadzone przez dewelopera jako „kosmetyczne”.
Co się zmieniło? Liczba mieszkań spadła z maksymalnie 390 do 387. W projekcie przewidziano łącznie, zamiast maksymalnie 642, 638 miejsc postojowych. Zmieniła się też powierzchnia użytkowa lokali. Wcześniej maksymalna określona była na ponad 20,1 tys. mkw., teraz jest na 19,8 tys. mkw. Zamiast dwóch ośmiokondygnacyjnych budynków będzie jeden. Jeden siedmiokondygnacyjny, dwa budynki sześciokondygnacyjne oraz trzy pięciokondygnacyjne. W planach jest też jeden czterokondygnacyjny.
W momencie, w którym radni nie zgodzą się na inwestycję, Stabilio będzie mogło realizować budowę zgodnie z planem miejscowym. Tego tak naprawdę domagają się mieszkańcy sąsiadujący z inwestycją.
„Jeżeli nas wszystkich, mieszkańców, obowiązują plany zagospodarowania miasta, to dlaczego wy jesteście lepsi i wy możecie sobie robić innymi planami?” – pytała jedna z kobiet obecnych na majowym spotkaniu.
Natomiast Sonia Tużnik z Rady Osiedla Żwaków w trakcie majowego spotkania zaznaczyła, że inwestycja będzie problematyczna nie tylko dla osiedla „Kora” i ulicy Świerzego, ale także dla osiedla „K” i Żwakowa. Układ komunikacyjny w tym rejonie już jest, zdaniem mieszkańców, niewydolny. Do tego Tyski TBS zamierza na końcu ulicy Jaśkowickiej budować duże osiedle. Podważyła też potrzebę budowy nowych mieszkań w Tychach.
„W serwisie Otodom jest do zakupu na ten moment 380 mieszkań w Tychach. Także mieszkania są dostępne” – mówiła Sonia Tużnik.
Ostatecznie o losie tego terenu zdecydują tyscy radni. Do 20 sierpnia można jeszcze składać uwagi do wniosku.