Tychy: Deweloperzy wliczyli ponad 50 miejskich miejsc parkingowych do bilansu swoich inwestycji
Deweloperzy wliczyli ponad 50 miejskich miejsc parkingowych do bilansu swoich inwestycji na al. Piłsudskiego. Dane zostały ujawnione przez mieszkańców osiedla Panorama, którzy protestują przeciwko budowie kolejnego budynku. Wcześniej informowaliśmy o 25 miejscach, na skorzystanie z których zgodę otrzymał deweloper Akord. Wtedy lokatorzy zwrócili uwagę m.in. na miejsca parkingowe na osiedlu – ich zdaniem jest ich po prostu za mało. Po nitce do kłębka i wyciągniętych dokumentach z Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów mieszkańcy doliczyli się 53 miejskich miejsc parkingowych, które wliczyli do swoich inwestycji deweloperzy – Akord, Sebud i Trojan.
Na odpowiedź ze strony MZUiM czekaliśmy prawie dwa tygodnie.
„Na jednym bocznym odcinku al. Marszałka Piłsudskiego, na gruncie Gminy Tychy (dz. 1644/83 i 1645/83), do bilansów parkingowych trzech prywatnych inwestycji zaliczono łącznie 53 miejsca postojowe – TROJAN 16, AKORD 25, SEBUD 12. Miasto nie zawarło w tej sprawie żadnej umowy i nie pobrało żadnego czynszu, a MZUiM na piśmie potwierdza, że działo się to uznaniowo, przy braku regulacji prawnych. Miejsca te pozostają ogólnodostępne – ten sam grunt służy więc jednocześnie jako parking publiczny i jako element bilansu prywatnych inwestycji, przesądzający o wydaniu pozwoleń na budowę” – przekazali nam mieszkańcy.
Dokładnie to pytanie skierowaliśmy do MZUiM.
Informację potwierdził nam Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Tychach, który wyjaśnił, że deweloperzy odpowiedzialni byli za remont drogi i miejsc parkingowych. MZUiM już wcześniej zaznaczał, że tego typu praktyki nie są już stosowane, a osoby wydające zgody już w Miejskim Zarządzie Ulic i Mostów nie pracują.
„Standardy miejsc postojowych określane w decyzjach WZ mają charakter umowny i uznaniowy. Określenie ostatecznej liczby miejsc postojowych dla inwestycji następuje w ramach postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę” – przekazał nam Marcin Godzik, rzecznik MZUiM Tychy. „Dodajmy, że MZUiM oraz Miasto Tychy stosują wypracowane własne standardy, które określają minimalną ilość miejsc postojowych zarówno w przypadku nowych inwestycji, oraz w sytuacji zmian sposobu użytkowania istniejących lokali i terenów. Co ważne, zgodnie z przyjętą od kilku lat polityką MZUiM oraz Miasta Tychy, co do zasady, nie wyrażamy już zgody na bilansowanie prywatnych inwestycji na terenach miejskich” – dodał.
O kwestię miejsc parkingowych pytana była też wiceprezydent Tychów Hanna Skoczylas, która potwierdziła, że tego typu zgód już się nie wydaje. Pojawił się bowiem problem z parkingami na terenie miasta. Wtedy wiceprezydent była pytana o miejsca parkingowe tylko dla dewelopera Akord – czyli 25 miejsc postojowych.
„Inwestor, który chce budować lokale mieszkalne czy lokale użytkowe musi się wykazać tym, że zabezpiecza miejsca parkingowe, postojowe na swoim terenie. Tutaj, tak jak pan miał w piśmie, ta sytuacja zaczęła się w 2016. Ona trwała dwa szesnaście, dwa siedemnaście, dwa osiemnaście. Takie było wtedy stanowisko i taka została udzielona zgoda. Nie jest to jedyny przypadek w mieście. Takie zasady funkcjonowały, obowiązywały, ponieważ ten temat zrobił się z roku na rok – tych miejsc postojowych, parkingowych w mieście – zrobił się, no coraz bardziej jakby trudny ze względu na ilość samochodów. Dlatego przyjęliśmy taką, a nie inną politykę i w tej chwili takich zgód już od dość długiego czasu nie dajemy” – powiedziała Hanna Skoczylas, wiceprezydent Tychów.
Protest mieszkańców osiedla Panorama
Od wakacji na al. Piłsudskiego trwa protest części mieszkańców. Chodzi o budynek 67D, obok którego ma powstać nowy, 5-kondygnacyjny blok z 19 mieszkaniami. Deweloper, firma Akord, kupił teren, a plan miejscowy dopuszcza możliwość budowy w tym rejonie. Mieszkańcy natomiast twierdzą, że obiecano im teren zielony lub parking.
To właśnie parkingi – jak mówili nam mieszkańcy – są jednym z problemów tego osiedla. Deweloper natomiast podkreśla, że ciągle ma do sprzedania lub wynajęcia około 90 miejsc parkingowych w halach garażowych.
Mieszkańcy bloku 67D wywiesili banery protestacyjne na swoich balkonach, część wystawiała mieszkania na sprzedaż. Inni mówią wprost, że rozważają wyprowadzkę z powodu planowanej inwestycji.
