Trolejbus przywieziony z Lublina do Tychów / fot. TLT Tychy

Tychy pożyczyły dwa trolejbusy z Lublina. Za symboliczną kwotę. Wkrótce wyjadą na trasę – jeden z pojazdów już został przywieziony do siedziby Tyskich Linii Trolejbusowych przy ulicy Towarowej, drugi przyjedzie może jeszcze dzisiaj. Oba to znane w naszym mieście Solarisy.

Trolejbusy spędzą w Tychach najbliższych 14 miesięcy. Będą woziły pasażerów na liniach, które mają pełną trakcję i nie wymagają napędu zasilanego z baterii. W sumie dwa trolejbusy udało się wypożyczyć od zaprzyjaźnionego z TLT Tychy, Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Lublinie za symboliczną kwotę – 900 zł za pojazd.

Trolejbusy mają pełne ubezpieczenie, opłacony podatek transportowy oraz wszelkie przeglądy.

Jak zaznaczył Marcin Rogala, prezes TLT Tychy w rozmowie z portalem Tychy24.net, spółka mocno się rozwija i potrzebne były kolejne pojazdy. Teraz trolejbusy zostaną m.in. wyposażone w system ŚKUP, trzeba je też odpowiednio okleić.

„Te pojazdy bardzo dobrze znamy, potrafimy serwisować” – powiedział Marcin Rogala.

Trolejbus, który dotarł do TLT Tychy już przeszedł jazdę próbną, działa bez zarzutu. Oba jeszcze prawdopodobnie w styczniu wyruszą na trasę. Nie jest wykluczone, że TLT Tychy za 14 miesięcy odkupi w dobrej cenie oba pojazdy od MPK Lublin.

Nowy trolejbus to koszt około 2 mln zł.