Inwestycja mieszkaniowa na al. Bielskiej / fot. Tychy24.net

W Tychach powstanie kilka tysięcy lokali mieszkalnych – zapowiedział w rozmowie z Tychy24.net, wiceprezydent Tychów, Igor Śmietański. Mieszkania powstaną na przestrzeni kilku najbliższych lat. Chodzi nie tylko o rejon al. Jana Pawła II, ale także inne wolne tereny pod zabudowę.

Nowe mieszkania powstaną choćby w rejonie ulic Sikorskiego i Dmowskiego. Chodzi o teren przy Auchan. „Powstanie zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. Tam inwestor wstępnie przewiduje około 3 dużych budynków” – powiedział w rozmowie z Tychy24.net, wiceprezydent miasta. Ta inwestycja jest na bardzo wczesnym etapie rozmów z zarządcą drogi.

Zabudowa mieszkaniowa o mniejszej intensywności (jednorodzinna) rozwija się też na Cielmicach, Mąkołowcu i Żwakowie. „W centrum miasta tych terenów poza al. Jana Pawła II zbyt wiele nie ma. Natomiast Czułów jest też takim terenem silnie rozwijającym się, gdzie ta zabudowa mieszkaniowa będzie powstawać” – przyznaje Śmietański.

Zapytaliśmy wiceprezydenta Tychów, ile lokali mieszkalnych w ciągu najbliższych 5 lat może powstać w Tychach. Co najmniej kilka tysięcy.

„Trudno to dzisiaj oceniać, bo z samych decyzji o pozwoleniu na budowę trudno wyciągać wnioski ile tych faktycznie lokali powstanie” – wyjaśnia Śmietański. „Chłonność na pewno jest jeszcze na poziomie kilkunastu tysięcy nawet lokali mieszkalnych, jeżeliby oczywiście byłyby tereny w kierunku aż tak intensywnej zabudowy. To co dzisiaj wynika z naszych decyzji to jest gdzieś poziom około do 3 tys. mieszkań, w horyzoncie najbliższych 5-10 lat” – stwierdził Igor Śmietański.

Miasto stawia na rozwój budownictwa mieszkaniowego, bo chce przyciągać nowych mieszkańców. Nowi mieszkańcy to jednocześnie nowi podatnicy, a to oznacza wpływy do budżetu miasta.

„Dużo mieszkańców to jest plus dla każdego miasta, które chce się rozwijać. Wszystkie miasta, które poniosły porażkę z Europie i na świecie to było związane z depopulacją tych miast” – mówi wiceprezydent.