Kierowca przekraczający prędkość / fot. Policja
Reklama

Policjanci tyskiej drogówki, prowadząc kontrolę prędkości na drodze krajowej nr 44 i drodze krajowej nr 1, przy użyciu nieoznakowanego radiowozu z wideorejestratorem zatrzymali dwóch kierowców, którzy ograniczenia prędkości mieli za nic. Zostali ukarani wysokimi mandatami i punktami karnymi. 

Pierwszy z nich, 34-letni mieszkaniec Bierunia kierujący toyotą, jechał z prędkością 174 km/h – o 74 km/h za dużo. Został ukarany mandatem w wysokości 2 500 zł oraz 15 punktami karnymi.

Drugi kierowca, 39-letni mieszkaniec Bielska-Białej, miał na liczniku 176 km/h. Jak ustalili policjanci, nie było to jego pierwsze przekroczenie prędkości, dlatego tym razem mandat był wyższy – 5 000 zł oraz 15 punktów karnych.

Reklama

Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż należy do głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. Każde przekroczenie dozwolonego limitu skraca czas na reakcję, wydłuża drogę hamowania i zwiększa siłę ewentualnego zderzenia. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i bezwzględne przestrzeganie przepisów.

Reklama