Tyska policja nie ma wątpliwości. To pies wbiegł pod samochód na ulicy Sikorskiego

Komenda Miejska Policji w Tychach / fot. Tychy24.net

Tyska policja nie ma wątpliwości. To pies wbiegł pod samochód na ulicy Sikorskiego. Wracamy do zdarzenia z 14 maja, w którym zginął pies. W naszych mediach społecznościowych doszło do dużej dyskusji na temat śmierci czworonoga. Tyska policja nie ma wątpliwości, że winę za niedopilnowanie psa ponosi właściciel zwierzęcia.

„Tak, to był mój i dla wszystkich tutaj piszących chciałbym oznajmić, że portal 112 i Dzieje się w Tychach (profil należący do Tychy24.net – red.) nie dopisał, że zajście zdarzyło się na pasach, gdzie mogło przechodzić wasze dziecko, które na pewno smyczy by nie miało. Ja wchodziłem na pasy pewny, że kierowca się zatrzyma, mówiąc komendę »przodem«, by pies pierwszy przeszedł. Niestety kierowca zatrzymał się dopiero za pasami i nie uderzył psa przodem, tylko bokiem” – napisał jeden z użytkowników.

Policja natomiast nie ma wątpliwości, że wina tutaj leży po stronie właściciela czworonoga, który został pouczony. Jak przekazał nam Marcin Gącik z tyskiej policji, mundurowi dysponują nagraniem z systemu ITS, na którym widać dokładny przebieg zdarzenia.

„Pies wbiegł pod samochód” – mówi nam rzecznik tyskiej policji. Samochód był na prawym pasie, przejeżdżał właśnie przez przejście dla pieszych. „Normalnie, gdyby był prowadzony na smyczy, to właściciel z tym pieskiem znajdowałby się na początku lewego pasa, natomiast samochód przejechałby swobodnie prawym pasem i nic by się nie stało” – opisuje zdarzenie w rozmowie z Tychy24.net Marcin Gącik z tyskiej policji. Tutaj należy podkreślić, że samochód już znajdował się na prawym pasie i przejeżdżał przez przejście dla pieszych, gdy pieszy z psem wchodzili na przejście od strony lewego pasa.

Pies nie miał smyczy, co przy przejściu przez pasy jest wymagane. „W pewnym momencie dynamicznie wbiegł pod nadjeżdżający samochód” – dodaje.

Policjanci nie mają wątpliwości z powodu nagrania, którym dysponują. Całość zdarzenia zarejestrowały kamery ITS, nagranie funkcjonuje jako dowód w sprawie. Policja apeluje do wszystkich właścicieli czworonogów o stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa.

(AM)

Total
0
Shares
Related Posts