Rysujący przedszkolak / fot. Tychy24.net

Do Tychy24.net zgłosił się ojciec dziecka, do którego nie mogło przylecieć Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Przypomnijmy, w niedzielę 3-latka zakrztusiła się klockiem na ulicy Tetmajera w Tychach. Nie było wolnych karetek pogotowia, zdecydowano się skierować do pomocy załogę LPR. Jednak po zmroku jak się okazało helikopter nie może lądować w Tychach. To obnażyło poważną słabość systemu ratownictwa medycznego na terenie miasta. Strażacy z Katowic przewozili załogę helikoptera do Tychów. Następnie prywatnym samochodem ojciec dziecka przewoził córkę do szpitala w Katowicach-Ligocie.



„Tutaj mam ogromny żal do miasta i prośbę żeby tę sprawę załatwić jak najszybciej, bo nie chodzi tylko o dzieci, nie chodzi o mnie, ale każdy jeden będzie w tej samej sytuacji, albo nie daj Boże dziecko. To się może skończyć tragicznie” – mówi w rozmowie z Tychy24.net, Marcin, ojciec dziewczynki.

Chwali postawę tyskich strażaków, którym udało się zabezpieczyć dziewczynkę przed przybyciem załogi LPR. Jak sam przyznaje, gdy dowiedział się, że helikopter nie może lądować w Tychach to mu „ręce opadły”.

Według ojca 3-latki brak lotniska gminnego to zaniedbanie miasta.

„Kto ma zadbać o mieszkańców miasta jak nie – według mnie – prezydent urzędujący, urzędnicy” – mówi. „Kto inny miałby o to zadbać, nawet jeśli nie jest to w ich gestii, to powinni zadbać o to, żeby ta sprawa była procesowana przez osoby odpowiedzialne” – dodał.

Trzylatka została przewieziona do szpitala samochodem rodziców. W pojeździe znajdowała się załoga LPR, która miała w razie potrzeby – np. przemieszczenia się klocka, gdy samochód wjechał na dziurę czy wybój – interweniować. W szpitalu 3-latka przeszła zabieg, klocek udało się wydostać, ostatecznie dziewczynka wróciła do domu.

Jak zapewniono nas w Urzędzie Miasta Tychy, trwają pracę nad wyznaczeniem gminnego lądowiska. Nie jest wykluczone, że jeszcze w tym tygodniu pojawi się konkretna propozycja.

W Tychach nie mógł lądować helikopter LPR, a karetki nie było. Dziewczynka się zakrztusiła