Urząd Miasta Tychy / fot. Tychy24.net

Miasto chce aby powstało 10 stacji mierzących poziom smogu w Tychach: To druga próba znalezienia wykonawcy w zakresie mierzenia poziomu zanieczyszczenia powietrza na terenie Tychów, a następnie udostępniania danych na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej. Wcześniej nie udało się wyłonić wykonawcy.

O tym, że smog jest śmiertelnie niebezpieczny nie trzeba chyba nikogo przekonywać. W Polsce w 2012 r. z powodu ostrych chorób dolnych dróg oddechowych odnotowano 12 zgonów, 483 zgonów z powodu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), raka płuc – 5731, choroby niedokrwiennej serca – 11 987; udaru – 8376. Zanieczyszczone powietrze ma duży wpływ na nasze życie – to właśnie m.in. przez smog dzieci uczą się gorzej.

Z raportu Światowej Organizacji Zdrowia „Ambient Air Pollution Database 2016” wynika, że 33 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy znajduje się w Polsce, z czego aż 10 leży w województwie śląskim.

Reklama

Zmierzyć truciznę

Urząd Miasta Tychy po raz drugi wystosował zapytanie ofertowe do firm w związku z zadaniem: „Świadczenie usługi polegającej na prowadzeniu stałych pomiarów jakości powietrza na terenie Gminy Tychy”. Te mają potrwać od podpisania umowy do sierpnia 2018 roku.

W mieście docelowo powstanie 10 stacji pomiarowych, które będą sprawdzały poziom pyłu PM 10 i PM 2,5, mają mieć też możliwość rozbudowy swoich funkcji pomiarowych. Stacje zgodnie z założeniami urzędników mają być instalowane od 1 września 2017 roku.

Nowe stacje zostaną skalibrowane zgodnie ze stacją pomiarową Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) zlokalizowaną
w Tychach przy ul. Tołstoja.

Swoje oferty można zgłaszać do 9 sierpnia. Ostatnio zgłosiły się aż 4 firmy i wszystkie odrzucono. Dwie firmy nie wykazały odpowiedniego doświadczenia, jedna przedstawiła ofertę niezgodną z opisem zamówienia, a ostatnia – zastosowała złą kwotę podatku VAT – 8 procent.