Miasto tłumaczy wycinkę drzew w Parku Niedźwiadków. W sumie chodzi o 11 drzew
Miasto tłumaczy wycinkę drzew w Parku Niedźwiadków. W sumie chodzi o 11 drzew. Jeszcze w poniedziałek prowadzono kolejne prace na terenie Parku Niedźwiadków. Jedna z mieszkanek, oburzona wycinką, obawiała się zabudowy w tym rejonie. Tej nie będzie.
Dlaczego wycięto drzewa?
„W odpowiedzi na zapytanie dotyczące prowadzonej na terenie Parku Niedźwiadków wycinki drzew wyjaśniamy, że w wyniku przeglądu i oceny stanu drzew do usunięcia zakwalifikowano łącznie 11 egzemplarzy, które ze względu na swój stan stwarzały bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Dotychczas usunięto osiem drzew. Kontynuujemy wycinkę kolejnych dwóch, natomiast jedno drzewo zostanie usunięte po zakończeniu sezonu lęgowego ptaków” – tłumaczy Ewa Wilk, inspektor ds. komunikacji społecznej Tyskiego Zakładu Usług Komunalnych w Tychach. „Chcemy podkreślić, że wycinka ta nie ma związku z jakimikolwiek planami budowlanymi, inwestycjami ani zmianą przeznaczenia terenu parku. Jedynym powodem podjętych działań jest dbałość o bezpieczeństwo osób korzystających z parku” – dodaje.
Większość wytypowanych do usunięcia drzew stanowiły klony srebrzyste – gatunek charakteryzujący się szybkim wzrostem, ale również wyjątkowo kruchym i miękkim drewnem, które wraz z wiekiem traci swoją stabilność oraz odporność mechaniczną na złamania.
Jak podał TZUK, decyzja o wycince każdego z tych drzew została podjęta na podstawie następujących cech diagnostycznych:
- obecności grzybów nadrzewnych (hub), których występowanie jest zewnętrznym objawem zaawansowanej zgnilizny wewnętrznej drewna;
- licznych wyłamań konarów, obecności posuszu w koronach, ubytków wgłębnych oraz silnego porażenia jemiołą;
- podłużnych pęknięć pni w miejscach rozwidleń. Jest to jedna z najpoważniejszych wad konstrukcyjnych drzewa, powodująca, że nawet okazy sprawiające wrażenie zdrowych i zielonych mogą ulec nagłemu rozłamaniu, szczególnie w okresie pełnego ulistnienia, kiedy korona jest znacznie obciążona, oraz podczas silnego wiatru. Z tego powodu usunięto drzewo rosnące w pobliżu fontanny.
„Jako zarządcy zieleni miejskiej stoimy przed niezwykle trudnym zadaniem znalezienia równowagi między ochroną przyrody a obowiązkiem zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom. Zapewniamy, że decyzja o wycince każdego drzewa jest każdorazowo poprzedzona szczegółową oceną jego stanu oraz realizowana po uzyskaniu wymaganej przepisami prawa decyzji Marszałka Województwa Śląskiego w Katowicach. Jednocześnie realizujemy liczne nasadzenia zastępcze, które mają na celu stopniowe odtwarzanie zasobów zieleni miejskiej” – przekazała Ewa Wilk z TZUK.

