Duży pożar w Tychach. Dym było widać w Katowicach, jedna osoba trafiła do szpitala
Duży pożar w Tychach. Dym było widać w Katowicach. Dzisiaj na ulicy Dołowej doszło do pożaru, jedna osoba trafiła do szpitala. Dym było widać w sąsiednich miastach, m.in. w Katowicach.
„Doszło do spalenia się ogrodzenia, które było stworzone z tui. 50 metrów tui się spaliło oraz trawy” – przekazał Tychy24.net Szymon Gniewkowski ze Straży Pożarnej w Tychach. „Jeden z mieszkańców podczas próby gaszenia tego pożaru przeskakiwał przez płot, w wyniku czego doznał urazu głowy. Strażacy udzielili mu pierwszej pomocy, na miejsce wezwano też ratowników medycznych. Ostatecznie ratownicy zdecydowali, że mężczyzna wymaga przewiezienia do szpitala na dalszą diagnostykę” – dodaje.
Strażacy ugasili palące się ogrodzenie. Obecnie nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia.
![]()