Na Paprocanach policjanci szukali onanisty

Dzika Plaża na Paprocanach / fot. Tychy24.net
Dzika Plaża na Paprocanach / fot. Tychy24.net
Zamów swój materiał sponsorowany na Tychy24.net. Pokaż swoją firmę

Na Paprocanach policjanci szukali onanisty. Mężczyzna miał być widziany na Dzikiej Plaży, w krzakach. Sprawę zgłosił anonimowo jeden z mieszkańców.

Zdarzenie miało mieć miejsce w poniedziałek, 17 sierpnia. „Chowając się w krzakach, za rzeczką, po drugiej stronie, widziany był patałach, który się onanizował. Swoją drogą, dobrze to wykombinował, bo dojść tam można tylko lasem z drugiej strony. Na nieszczęście chłopa trafił na osoby, które zareagowały. Policja poinformowana, więc miejscówka spalona” – napisał jeden z mieszkańców na grupie Spotted Tychy. Zaapelował do innych o reakcję w razie dostrzeżenia mężczyzny. „To było obrzydliwe” – skwitował.

Zgłoszenie faktycznie wpłynęło w tej sprawie do tyskiej policji. W poniedziałek około godziny 16.30.

„Wpłynęło anonimowe zawiadomienie o tym, że na Dzikiej Plaży przy jeziorze Paprocany, przy ulicy Nad Jeziorem, stoi mężczyzna z opuszczonymi spodniami, miał się onanizować. Policjanci pojechali na miejsce, ale nikogo tam nie zastali” – przekazał nam Marcin Gącik z tyskiej policji.

To nie pierwszy tego typu przypadek w Tychach. W czerwcu ubiegłego roku pisaliśmy o mężczyźnie, który miał się obnażać i onanizować na oczach przechodniów pod filarami na ulicy Budowlanych. Ostatecznie ustalono jego tożsamość i usłyszał zarzuty.

44-latek z osiedla „B” usłyszał zarzuty. Obnażał się przed ludźmi i dotykał na ich oczach

Czytaj również:  Bezpłatny klub seniora działa na Tyskich Halach Targowych. Na chętnych czekają warsztaty, gimnastyka i wycieczki
Total
0
Shares
Podobne wiadomości