/ fot. Policja

Pracownik stacji paliw w Tychach zatrzymał złodzieja paliwa. Tankował do butelek i karnistrów po czym próbował się oddalić nie płacąc rachunku. Uniemożliwił mu to pracownik stacji. Możliwe, że 28-letni Gruzin ma więcej na swoim sumieniu, już trafił do tymczasowego aresztu.

Sytuacja miała miejsce na stacji przy ulicy Mikołowskiej w Tychach.

„Na miejscu policjanci zastali pracownika stacji, który wskazał mężczyznę, jak się później okazało sprawcę kradzieży. Tankował on paliwo do butelek i karnistów, a następnie usiłował się oddalić bez uiszczenia opłaty. Pracownik stacji uniemożliwił mu ucieczkę i powiadomił mundurowych. Złodziejem okazał się 28-letni obywatel Gruzji” – informuje Paulina Kęsek z tyskiej policji. „Intensywna praca śledczych z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu doprowadziła do zebrania materiału dowodowego, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie 3 zarzutów kradzieży paliwa. Straty łącznie sięgają 3 tysięcy złotych. W jednym przypadku do zdarzenia doszło w innym mieście naszego województwa” – dodaje.

Reklama

To jednak nie koniec. 28-latek usłyszał zarzut posługiwania się dokumentem prawa jazdy innej osoby. Sprawa jest rozwojowa, śledczy sprawdzą czy mężczyzna ma na swoim koncie więcej kradzieży. Na wniosek policjantów i prokuratora zatrzymany został tymczasowo aresztowany.

Za popełnione czyny grozi mu nawet 5-letni pobyt w więzieniu.