Al. Niepodległości w Tychach / fot. Tychy24.net

Przyszły rok dla portfela tyszan może być bardzo trudny.  Miasto podniosło opłaty za odbiór odpadów i to w sposób drastyczny, do tego do podwyżek za przejazd autobusami i trolejbusami szykuje się Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Co z Kolejami Śląskimi? Przewoźnik w przyszłym roku będzie musiał wydać więcej, bo czekają go przeglądy pociągów – a to dodatkowy koszt rzędu nawet 40 mln zł.

Tyscy radni zdecydowali o podwyżce cen za odbiór odpadów. Z 15 zł do 26 zł za odpady segregowane oraz z 30 do 52 zł za niesegregowane. Podwyżki wchodzą w życie od 1 stycznia 2021 roku. To jednak nie jedyny wzrost cen, z którym muszą liczyć się tyszanie.

Zapłacimy więcej za komunikację miejską

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zapowiedziała podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej. To należący do niej Zarząd Transportu Metropolitalnego organizuje komunikację publiczną w Tychach (wchłonął dawne MZK Tychy).

Z powodu koronawirusa – jak podawało we wrześniu GZM – w tym roku straty na transporcie publicznym szacuje się na około 40 mln zł.

„Jest to konieczne, by zapewnić funkcjonowanie komunikacji miejskiej. Dlatego tymi kosztami będziemy musieli podzielić się po równo – częściowo zostaną one uzupełnione przez miasta, częściowo będą musiały zostać uzupełnione przez pasażerów” – zaznacza w komunikacie Metropolia.

Wysokość podwyżek dopiero poznamy.

Co z Kolejami Śląskimi?

Kilka miesięcy temu zapowiedziano, że Koleje Śląskie cen biletów nie podniosą, podobnie jest teraz. Zapowiedział to w rozmowie z Tychy24.net marszałek Jakub Chełstowski.

„Staramy się tak pracować nad kosztami operacyjnymi, żeby nie zwiększać ceny biletów w przyszłym roku” – deklaruje marszałek „Cały czas są prowadzone analizy, bo sytuacja jest trudna” – dodaje.

Według marszałka podwyżka cen biletów to byłaby ostateczność, a Koleje Śląskie w przyszłym roku wydadzą około 40 mln zł na przeglądy pociągów – Elf 1.

Jak poinformował nas Tomasz Musioł, rzecznik Kolei Śląskich 4 pociągi mają przejść przeglądy w lipcu 2021 roku, a kolejnych 5 sztuk zakończy przeglądy w 2022 roku.

„Koszt będzie ustalony po przeprowadzeniu postępowania przetargowego” – zaznacza rzecznik Kolei Śląskich.

Cena jednego przeglądu – czyli m.in. wymiany zużytych podzespołów pociągu to nawet 7 mln zł. Przewoźnik jest zobowiązany do przeprowadzania przeglądów raz na kilkanaście lat.