Kontrolowany pojazd / fot. ITD Katowice

27 tys. zł kary po kontroli samochodu ciężarowego w Tychach. Pojazd trafił na parking. To jak się okazało nie była typowa kontrola drogowa ciągnika siodłowego z naczepą przeprowadzona przez Inspektorat Transportu Drogowego (ITD) na tyskim odcinku DK1.

Pojazd jak się okazało był nie tylko długi, ale także znacznie cięższy niż powinien być. Przewoził dużą maszynę budowlaną, ostatecznie trafił na wagę.

„Pojazd z ładunkiem okazał się sporo za ciężki. Przekroczone były długość, szerokość, naciski osi oraz dopuszczalna masa całkowita. Pojazd ważył 64,4 t zamiast dopuszczalnych 40 t, a nacisk potrójnej osi przekroczony był o ponad 10 t” – informuje ITD.

Zezwolenie na przewóz nienormatywny nie obejmowało takich przekroczeń.

To jednak nie wszystko – pojazd nie posiadał ważnej legalizacji tachografu, a kierowca nie uzupełniał w tachografie przez kilkanaście dni wymaganych informacji o swoich aktywnościach.

Stwierdzone naruszenia wiążą się niestety z nałożeniem maksymalnych przewidzianych przepisami kar pieniężnych na przewoźnika. Łącznie daje to kwotę 27 tys. zł” – wyliczają inspektorzy.

Po kontroli pojazd skierowano na strzeżony parking, na którym pozostanie on do czasu uzyskania przez przewoźnika właściwego zezwolenia.